25 lat czułości i obecności. Gliwickie Hospicjum świętuje jubileusz
Od ćwierć wieku są obok tych, którzy zmagają się z najtrudniejszym doświadczeniem życia – jego końcem. Z troską, spokojem i wielkim sercem otaczają opieką chorych oraz ich bliskich. Hospicjum Miłosierdzia Bożego w Gliwicach obchodzi w tym roku 25-lecie swojej działalności – ćwierć wieku pełnego wzruszeń, wyzwań i codziennej służby człowiekowi.
Gala wdzięczności i wspomnień
Uroczysta gala z okazji jubileuszu odbyła się 16 października w Centrum Edukacyjno-Kongresowym Politechniki Śląskiej. W wydarzeniu uczestniczyli pracownicy, wolontariusze, przyjaciele i darczyńcy hospicjum, a także przedstawiciele władz samorządowych. Wśród gości obecna była prezydent Gliwic, Katarzyna Kuczyńska-Budka, która podkreśliła wyjątkową rolę placówki w życiu miasta.
– Od 25 lat gliwiczanie mogą liczyć na Wasze wsparcie w najtrudniejszych chwilach. To nie tylko pomoc medyczna, ale przede wszystkim obecność, empatia i szacunek wobec drugiego człowieka. Jak podziękować za gest, za dotyk dłoni, za chwilę ciszy, za łzę otartą z policzka? Gliwickie Hospicjum to nie instytucja – to wspólnota ludzi, którzy niosą dobro z niezwykłą pokorą i siłą – mówiła prezydent.
Miejsce, w którym najważniejszy jest człowiek
O codziennej pracy zespołu mówiła z kolei Małgorzata Szymczyk, prezes Stowarzyszenia Przyjaciół Chorych „Hospicjum” w Gliwicach.
– Trafiają do nas osoby po długiej i trudnej drodze leczenia, często bez nadziei na dalszą terapię. Naszym zadaniem jest otoczyć ich troską – nie tylko medyczną, ale również psychologiczną, socjalną i duchową. Tworzymy przystań, w której człowiek zawsze jest w centrum uwagi. To zasługa całego zespołu – lekarzy, pielęgniarek, terapeutów, psychologów i wolontariuszy, którzy z ogromnym oddaniem towarzyszą chorym i ich rodzinom – podkreśliła.
Hospicjum Miłosierdzia Bożego przy ul. Daszyńskiego 29 to dziś jeden z najważniejszych ośrodków opieki paliatywnej w regionie. Na co dzień w oddziale stacjonarnym przebywa 25 pacjentów. Kolejnych 160 objętych jest opieką domową, a około 100 korzysta z poradni medycyny paliatywnej. Nad chorymi czuwa 68 pracowników oraz blisko 40 wolontariuszy, którzy ofiarują nie tylko swoją pomoc, ale także czas i uwagę – coś, co w ostatnich chwilach życia jest często najcenniejsze.
Gliwiczanie dla Hospicjum
Mieszkańcy miasta od lat wspierają hospicjum z niezwykłą hojnością. Co roku, w okresie Wszystkich Świętych, odbywają się tradycyjne kwesty na cmentarzach, podczas których gliwiczanie nie tylko przekazują datki, ale również sami włączają się w ich zbieranie. Ogromne znaczenie ma także przekazywany corocznie 1,5% podatku oraz darowizny – zarówno finansowe, jak i rzeczowe.
Ci, którzy chcą pomóc, mogą to zrobić na wiele sposobów – od wpłat online, przez zrzutki internetowe, aż po przekazywanie sprzętu i materiałów potrzebnych w codziennej pracy. Informacje o możliwościach wsparcia znajdują się na stronie hospicjum.gliwice.pl/jak-nas-wesprzec.
Miasto partnerem i sojusznikiem
Gliwickie Hospicjum może liczyć także na stałe wsparcie miasta. W ostatnich latach Gliwice przekazały placówce ponad 4 miliony złotych, co pozwoliło rozpocząć rozbudowę ośrodka przy ul. Daszyńskiego. W nowych pomieszczeniach powstaną m.in. jedno- i dwuosobowe sale dla pacjentów, dział fizjoterapii oraz poradnia medycyny paliatywnej.
Mimo rosnących kosztów utrzymania i trudności finansowych, prace nad rozbudową trwają. Niedawno zakończono remont dachu budynku – inwestycję wartą ponad 1,2 mln zł, z czego 400 tys. zł pochodziło z miejskiej dotacji. W tym roku miasto przyznało kolejne 500 tys. zł na zabezpieczenie obiektu przed podtopieniami, które zdarzały się w przeszłości. W planach jest również termomodernizacja i wymiana okien – koszt tych prac szacuje się na ponad milion złotych.
Ćwierć wieku dobra
Przez 25 lat działalności przez mury gliwickiego hospicjum przewinęły się tysiące osób – pacjentów, ich rodzin, wolontariuszy i darczyńców. Każdy z nich zostawił tu cząstkę siebie. To właśnie dzięki tym ludziom, ich odwadze i sercu, miejsce to nie jest tylko budynkiem z białymi ścianami, ale domem pełnym ciepła, empatii i nadziei.
Fot. G. Ożga/ UM w Gliwicach

