30-latek ukarany za niebezpieczną jazdę na dachu tramwaju
Chorzowianie byli świadkami niezwykle nieodpowiedzialnego i dziwnego zachowania. Mężczyzna, którego tożsamość ustalili miejscowi policjanci, wszedł na dach tramwaju i przejechał w ten sposób kilka przystanków. Na szczęście niebezpieczna przygoda nie zakończyła się tragicznie.
Nagranie, które szybko obiegło media społecznościowe, pokazuje 30-latka leżącego na dachu jadącego tramwaju. Mężczyzna wszedł na górę pojazdu przez okno, stwarzając tym samym ogromne zagrożenie dla siebie oraz innych pasażerów. Zdarzenie miało miejsce na ulicy Katowickiej, a jego nieodpowiedzialne zachowanie mogło prowadzić do fatalnych konsekwencji.
Niepokojący jest również fakt, że nikt z pozostałych pasażerów nie zareagował na tę sytuację, nie informując motorniczego o tym, co się dzieje.
Po otrzymaniu zgłoszenia, chorzowska policja zabezpieczyła nagrania z monitoringu Tramwajów Śląskich oraz Miejskiego Zarządu Ulic i Mostów. Analiza materiału pozwoliła na rozpoznanie mężczyzny przez jedną z dzielnicowych. Okazało się, że jest nim 30-letni mieszkaniec Chorzowa, który nie potrafił w żaden sposób wytłumaczyć swojego zachowania. Ostatecznie został ukarany mandatem w wysokości 5000 złotych.
Dziękujemy, że przeczytałaś/eś nasz artykuł do końca. W portalu Dwa Kwadranse każdego dnia piszemy o najważniejszych wydarzeniach z regionu. Bądź na bieżąco! Obserwuj Dwa Kwadranse na Facebooku, Instagramie, platformie X oraz TikToku.

