80. rocznica powrotu dzieci z obozu w Potulicach do Czeladzi
19 lutego minie 80 lat od powrotu do Czeladzi dzieci, które przetrwały koszmar obozu koncentracyjnego w Potulicach. Uroczyste obchody rocznicy odbędą się pod obeliskiem poświęconym Dzieciom Potulic, znajdującym się przy Muzeum Saturn. Wydarzenie to ma przypomnieć tragiczną historię najmłodszych ofiar wojny i oddać hołd tym, którzy walczyli o ich ocalenie.
Dziecięcy więźniowie wojny
W nocy z 10 na 11 sierpnia 1943 roku niemieckie wojsko przeprowadziło w Czeladzi masowe aresztowania w ramach akcji „Oderberg”. Do obozów trafiło około 200 osób, w tym dziesiątki dzieci. Rozdzielone z rodzicami, zostały wysłane do obozów pracy i przesiedleńczych, takich jak Potulice koło Bydgoszczy. Tam czekały je głód, choroby i ciężka praca. Wielu rodziców nie przeżyło wojny, a dzieci pozostały same, zmuszone do walki o przetrwanie.
Powrót do domu
Po wyzwoleniu Czeladzi w styczniu 1945 roku czterej mieszkańcy miasta – Jan Polak, Wiktor Parka, Teofil Kowalik i Władysław Bazior – wyruszyli za front, by odnaleźć dzieci w Potulicach. 17 lutego 1945 roku udało im się zabrać pierwszą grupę 54 dzieci, a dwa dni później przywieźli je do Czeladzi. W sumie uratowano 157 dzieci, które po latach cierpień wróciły do domu.
Pamięć o ofiarach
Dziś w Czeladzi pamięć o tych wydarzeniach jest wciąż żywa. Co roku 19 lutego mieszkańcy spotykają się pod obeliskiem przy Muzeum Saturn, by oddać hołd ofiarom. Wspominają nie tylko dzieci, które przetrwały obóz, ale także tych, którzy zginęli, oraz rodziców, którzy nigdy nie wrócili do domu. Na cmentarzu w Potulicach spoczywa ponad tysiąc dziecięcych ofiar, a w Czeladzi pod pomnikiem przy ul. Katowickiej znajduje się urna z prochami więźniów Auschwitz.
Lekcja dla przyszłych pokoleń
Obchody rocznicowe to nie tylko okazja do wspomnień, ale także lekcja historii dla młodych pokoleń. Uczniowie czeladzkich szkół biorą udział w uroczystościach, by poznać tragiczną przeszłość swojego miasta. Jak mówią ocaleni: „Oby się to już nigdy nie powtórzyło”. Ich wspomnienia to żywe świadectwo okrucieństw wojny, które nigdy nie powinny zostać zapomniane.
Fot. UM w Czeladzi

