80. rocznica Tragedii Górnośląskiej: Senat RP upamiętnia ofiary represji
26. posiedzenie Senatu Rzeczypospolitej Polskiej miało szczególny charakter, gdyż izba wyższa jednogłośnie przyjęła uchwałę z okazji 80. rocznicy Tragedii Górnośląskiej. W obradach uczestniczyli marszałek Województwa Śląskiego Wojciech Saługa, wicemarszałek Leszek Pietraszek, członek Zarządu Województwa Śląskiego Joanna Bojczuk oraz przedstawiciele województwa opolskiego. Wspólnie z organizatorami, którzy zadbali o godne upamiętnienie tych wydarzeń, rocznica stała się wydarzeniem o zasięgu ogólnopolskim.
Marszałek Województwa Śląskiego zaznaczył, jak istotne jest, by społeczeństwo miało pełną świadomość skali tragedii, która dotknęła region w 1945 roku. „Jesteśmy wdzięczni za tę uchwałę i za to, że została przyjęta przez Senat przez aklamację. My jesteśmy wdzięczni, ale przede wszystkim wdzięczni są mieszkańcy województwa śląskiego i opolskiego, bo wspólnie obchodzimy 80. rocznicę Tragedii Górnośląskiej. Chcemy pokazać Polsce, ale także naszym mieszkańcom, czym były te wydarzenia, bo dla jednych wojna się kończyła, ale dla innych ta gehenna miała się dopiero rozpocząć. Przez wiele lat nie wolno było na Śląsku mówić o tych wydarzeniach, rugowano je z kart historii. Chcemy tę historię zbadać, opowiedzieć mieszkańcom i stanąć w prawdzie, bo oddanie hołdu ofiarom jest naszym obowiązkiem” – mówił marszałek Województwa Śląskiego, Wojciech Saługa.
Przyjęta uchwała Senatu oddaje hołd ludności cywilnej Górnego Śląska, która przez Armię Czerwoną oraz komunistyczne władze Polski została brutalnie represjonowana. Marszałek Senatu, Małgorzata Kidawa-Błońska, podkreśliła, jak ważne jest przywracanie pamięci o wydarzeniach, które przez wiele lat były ignorowane. „Cieszę się, że Senat jednomyślnie przyjął tę uchwałę, bo przypomnienie o deportacjach Ślązaków do ZSRR jest naszą wspólną odpowiedzialnością. Wielu deportowanych nigdy nie wróciło do swoich domów” – zaznaczyła.
Podczas posiedzenia przekazano także księgę, zawierającą nazwiska niemal 47 tysięcy osób deportowanych do ZSRR. Dyrektor Centrum Dokumentacji Deportacji Górnoślązaków Justyna Konik przekazała ją na ręce marszałek Senatu. Dokument ten stanowi symboliczny hołd dla tych, którzy zostali wyrwani ze swoich domów i skazani na życie w nieludzkich warunkach.
Senat RP zaprezentował również wystawę poświęconą Tragedii Górnośląskiej, którą zainicjowała senator Halina Bieda. Ekspozycja, zatytułowana „Mōj Ōpa tyż boł deportuwany. Los Górnoślązaków deportowanych do ZSRR w 1945 roku”, ma na celu przybliżenie dramatycznych wydarzeń, które dotknęły mieszkańców Górnego Śląska. Wystawa, współfinansowana przez Muzeum Historii Polski, będzie prezentowana nie tylko w Polsce, ale także w Parlamencie Europejskim.
Tragedia Górnośląska, której rocznicę obchodzimy w 2025 roku, to jeden z najciemniejszych rozdziałów w historii regionu. Zbrodnie popełnione przez Armię Czerwoną, masowe deportacje do obozów pracy, brutalne represje – to tylko niektóre z tragiczych wydarzeń, które miały miejsce na Górnym Śląsku w 1945 roku. Setki osób straciły życie, a miliony zostały dotknięte niewyobrażalnym cierpieniem. Przez wiele lat pamięć o tych wydarzeniach była wymazywana z przestrzeni publicznej, jednak po 1989 roku zaczęła wracać do zbiorowej świadomości Polaków.
Dzięki uchwale Senatu, wystawie i innym działaniom upamiętniającym, pamięć o Tragedii Górnośląskiej zostaje przywrócona. Senat RP oddaje hołd wszystkim ofiarom tych tragicznych wydarzeń, a także tym, którzy doświadczyli brutalnych represji, strat i cierpienia. Upamiętnienie tych wydarzeń to obowiązek, ale także wyraz szacunku dla tych, którzy walczyli o zachowanie pamięci o Tragedii Górnośląskiej, niezależnie od trudności, które napotkali.
Fot. Andrzej Grygiel/UMWŚ




