Wichury przeszły nad Śląskiem. Ponad 1000 interwencji strażaków w regionie
Aktualizacja 18.02
Ponad 1000 interwencji w przeciągu 30 godzin odnotowali strażacy na śląsku w związku z wichurami. Potężny wiatr zerwał 6 dachów, a 123 zostały uszkodzone. W raporcie przygotowanym przez Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego podano informację o 4 poszkodowanych osobach. W Rudzie Śląskiej ranne zostały dwie osoby. Drzewo przewróciło się tutaj na samochód. Podobne zdarzenie miało miejsce w Tarnowskich Górach. Silny wiatr nie będzie odpuszczał. Z prognoz wynika, że będzie nam towarzyszył również przez weekend.
17.02
Instytut Meteorologii i Gospodarki Wodnej wydał ostrzeżenie dla Śląska. Obowiązuje ono do godziny 23. Prognozuje się wystąpienie wiatru w porywach do 100 km/h, miejscami w porywach do 115 km/h, z południowego zachodu i zachodu. Najsilniejsze porywy prognozowane są w dzień. W nocy z czwartku na piątek porywy stopniowo będą słabły. Możliwe są lokalne burze!
W związku z silnym wiatrem zerwanych zostało wiele linii energetycznych. Aktualnie (stan na 6 rano) bez prądu pozostaje prawie 3000 domów i mieszkań. Energetycy pracują nad przywróceniem energii elektrycznej w wielu miejscowościach:

Od późnego wieczora w środę Polska stopniowo dostawać się będzie pod wpływ niżu Dudley,
co skutkować będzie wzrostem różnicy ciśnienia nad naszym krajem, a tym samym zwiększaniem się
prędkości wiatru. Ponadto z niżem tym związany będzie układ frontów atmosferycznych
przemieszczający się z zachodu na wschód. Układ ten przyniesie początkowo intensywne opady
deszczu, głównie na północy kraju, a później również burze. Intensywne opady deszczu przyczynią się
do wzrostu poziomu wody w rzekach w północnej i centralnej Polsce. Przy już wypełniającej się
retencji rzecznej obserwować będziemy ponowne przekroczenia stanów ostrzegawczych na rzekach
oraz wzrosty związane z przemieszczaniem się wód opadowych. Zachodni i południowo-zachodni
wiatr najsilniejszy będzie nad morzem, gdzie średnia prędkość wyniesie od 40 do 50 km/h,
a w porywach osiągał on będzie do 100 km/h. Tylko nieznacznie słabszy wiatr prognozowany jest
na zachodzie Polski, gdzie jego prędkość w porywach może wynieść nawet 95 km/h. Na pozostałym
obszarze wiatr w porywach osiągał będzie od 65 km/h do 85 km/h. W nocy nadal spadać będzie
ciśnienie, na północy spadek ten będzie gwałtowny, nawet o 20 hPa w ciągu 12 godzin.

W czwartek niż odsunie się na wschód, nad Zatoką Ryską, a silny i porywisty wiatr odczuwalny już
będzie w całej Polsce. Najsilniejsze porywy wiatru towarzyszyć będą przelotnym opadom deszczu
oraz lokalnym burzom. Zachodni wiatr wiał będzie ze średnią prędkością do 40 km/h, nad morzem
do 55 km/h. Natomiast w porywach wiatr osiągać może od 80 km/h do 100 km/h, na Wybrzeżu
nawet to 110 km/h. Silniej popada w Polsce południowo-wschodniej. W Karpatach śnieg: w Tatrach
spadnie 8 cm świeżego śniegu. Silny i porywisty wiatr spowoduje, że nie odczujemy napływu ciepłego
powietrza nad nasz kraj. W czwartek temperatura maksymalna wyniesie od 6°C, 8°C na wschodzie
i północy do nawet 12°C na południowym zachodzie.

Wietrzna pogoda towarzyszyć nam będzie aż do soboty, kiedy to nad Bałtykiem przemieszczał się
będzie kolejny, płytki ośrodek niżowy. Najsilniejszy wiatr prognozowany jest nad morzem,
choć w sobotę również w centrum i na południu kraju nie można wykluczyć porywów wiatru
osiągających do 110 km/h. Od środy w strefie brzegowej prognozuje się silny sztorm, przekroczenia
stanów ostrzegawczych a następnie dalsze wzrosty powyżej stanu alarmowego.
Największe wahania oraz wzrosty przy licznie przekroczonych stanach ostrzegawczych i alarmowych
notowane będą na wschodnim wybrzeżu aż do soboty.

