Blisko 30 tysięcy pasażerów w 2025 roku. Dobry rok dla Górnośląskich Kolei Wąskotorowych
Rok 2025 okazał się wyjątkowo udany dla Górnośląskich Kolei Wąskotorowych. Zabytkowe pociągi kursujące po torach między Bytomiem, Tarnowskimi Górami i Miasteczkiem Śląskim przewiozły w minionym sezonie aż 29 961 pasażerów. To o około 16 procent więcej niż rok wcześniej. W tym czasie składy GKW pokonały ponad 8400 kilometrów, a turystyczna kolej po raz kolejny potwierdziła, że jest jedną z najciekawszych atrakcji regionu.
Turystyczna perełka Śląska
Górnośląskie Koleje Wąskotorowe mają już ponad 170 lat historii. W 2024 roku obchodziły 172. rocznicę działalności, co czyni je najstarszą nieprzerwanie działającą koleją wąskotorową na świecie. Dziś przyciągają nie tylko miłośników kolei, ale także turystów szukających nietypowych sposobów na odkrywanie przemysłowego dziedzictwa Śląska.
Trasa obsługiwana przez GKW liczy 21 kilometrów. Początek podróży znajduje się na peronie wąskotorowym przy dworcu kolejowym w Bytomiu. Pociągi zatrzymują się na dziesięciu stacjach – między innymi na historycznej stacji Bytom Karb Wąskotorowy, w Suchej Górze w pobliżu rezerwatu Segiet, przy Zabytkowej Kopalni Srebra w Tarnowskich Górach oraz – w sezonie letnim – przy popularnym wśród mieszkańców zalewie Nakło-Chechło.
Nie tylko przejazdy, ale i wydarzenia
Sezon turystyczny w 2025 roku rozpoczął się 1 maja. Oprócz regularnych kursów organizatorzy przygotowali także wiele wydarzeń specjalnych. Na stacji Bytom Karb Wąskotorowy odbywały się m.in. „Kolejowa Noc Muzeów” oraz śląska Industriada.
Dużą popularnością cieszyły się także nietypowe przejazdy tematyczne. Wśród nich znalazły się nocne kursy „Nocna Szychta”, przejazd sylwestrowy czy widowiskowa gra teatralna „Morderstwo w Induexpressie”. Była to nowość w ofercie kolei – interaktywna gra typu murder mystery rozgrywana na pokładzie zabytkowego pociągu.
Jednym z bohaterów wydarzenia był parowóz „Ryś”, który ciągnął skład z historycznym wagonem salonowym z 1912 roku. To właśnie w nim rozgrywała się część fabuły. Dwie edycje wydarzenia – w lipcu i we wrześniu – wyprzedały się błyskawicznie, a zainteresowanie pokazuje, że nietypowe formy zwiedzania przyciągają coraz więcej gości.
Od przemysłowej arterii do atrakcji turystycznej
Historia Górnośląskich Kolei Wąskotorowych sięga 1853 roku. Przez ponad sto lat stanowiły one krwiobieg górnośląskiego przemysłu. Sieć wąskotorowa łączyła kopalnie węgla kamiennego, kopalnie rud cynku i ołowiu, huty oraz zakłady przemysłowe w całym regionie.
W szczytowym okresie, w latach 50. XX wieku, sieć torów liczyła aż 233 kilometry. Każdego roku przewożono nią blisko 7 milionów ton ładunków. Linie rozciągały się od Raciborza na południu aż po Szopienice na wschodzie i Bibielę na północy.
Zmiany gospodarcze na przełomie XX i XXI wieku oraz likwidacja wielu zakładów przemysłowych spowodowały jednak stopniowy upadek transportu wąskotorowego. W 2003 roku powstało Stowarzyszenie Górnośląskich Kolei Wąskotorowych, którego celem było ratowanie infrastruktury i taboru oraz zachowanie tego wyjątkowego fragmentu przemysłowego dziedzictwa.
Dziś kolej funkcjonuje głównie jako atrakcja turystyczna. Utrzymują ją pasjonaci zrzeszeni w stowarzyszeniu przy wsparciu samorządów – przede wszystkim miasta Bytom.
Parowóz „Ryś” – żywa legenda
Jedną z największych atrakcji kolei jest ponad 70-letni parowóz „Ryś”. Maszyna trafiła do Bytomia w 2019 roku. Niegdyś podobne lokomotywy pracowały w setkach egzemplarzy w górnośląskich zakładach przemysłowych, jednak do dziś przetrwało zaledwie kilka.
„Ryś” został wyprodukowany w 1950 roku. Do 1970 roku pracował w Zakładach Cynkowych „Szopienice” w Katowicach, a później przez wiele lat stał tam jako pomnik techniki. W latach 90. trafił do Rud koło Rybnika.
Po gruntownym remoncie kotła, zakończonym w grudniu 2021 roku, lokomotywa wróciła na tory. W palenisku znów zapłonął ogień, a para buchnęła z komina. Po ponad półwieczu postoju „Ryś” ponownie ruszył w trasę, stając się jedną z największych atrakcji przejazdów wąskotorówką.
Fenomen GKW
Choć dziś Górnośląskie Koleje Wąskotorowe nie przewożą już węgla ani stali, nadal pozostają ważnym elementem śląskiej tożsamości. Połączenie historii przemysłu, zabytkowego taboru i malowniczych tras sprawia, że kolej przyciąga tysiące turystów każdego roku.
Wynik niemal 30 tysięcy pasażerów w sezonie 2025 pokazuje, że zainteresowanie tą wyjątkową atrakcją nie słabnie. A dla wielu podróżnych przejazd wąskotorowym pociągiem to nie tylko wycieczka – to podróż w czasie do epoki, gdy kolej była sercem przemysłowego Śląska.
Fot. GKW/H.Klimek/G.Goik

