„Bytom, którego nie ma” – książka o mieście, które wciąż żyje w pamięci
Bytom – jedno z najstarszych miast Górnego Śląska – to miejsce, w którym historia splata się z przemysłowym dziedzictwem. Miasto, które przez wieki tętniło gwarem kopalń i hut, dziś coraz częściej staje się tematem nostalgicznych wspomnień. Właśnie temu zjawisku poświęcona jest najnowsza książka Michała Bulsy „Bytom, którego nie ma”, której premiera odbyła się podczas Targów Książki w Katowicach w dniach 7–9 listopada.
Miasto, które zmieniało swoje oblicze
Bytom nie zawsze wyglądał tak, jak dziś. Z małego ośrodka, którego korzenie sięgają czasów piastowskich, na przełomie XIX i XX wieku wyrósł potężny organizm przemysłowy – jedno z najważniejszych miast Śląska. Wraz z rozwojem kopalń i hut rosły tu wspaniałe kamienice o secesyjnych fasadach, monumentalne gmachy publiczne i śmiałe konstrukcje inżynieryjne. Jednak wiele z tych obiektów przetrwało jedynie na starych fotografiach i w opowieściach mieszkańców.
To właśnie im poświęcona jest książka Michała Bulsy – swoisty przewodnik po nieistniejącym już Bytomiu, który pozwala zobaczyć miasto takim, jakim było, zanim część jego historii została zrównana z ziemią.
Ponad sto miejsc, których już nie zobaczymy
Autor prezentuje ponad sto lokalizacji, które zniknęły z mapy Bytomia – od dawnych pałaców i kościołów, po całe pierzeje ulic i charakterystyczne punkty miejskiego krajobrazu. Z książki dowiemy się m.in., jak wyglądała zachodnia pierzeja Rynku, czym zachwycał ratusz w Rozbarku, a także gdzie stały pałace Goduli i Tiele-Wincklerów – symbole przemysłowej potęgi regionu.
Nie zabrakło też wspomnień o nieistniejącej wieży ciśnień, kasynie huty „Julia”, pomniku Fryderyka Wielkiego czy drewnianym kościółku, który kiedyś zdobił miejski park. Każde z tych miejsc miało swój charakter i opowieść – dziś zachowaną już tylko na kartach historii.
Podróż w czasie z aparatem pamięci
„Bytom, którego nie ma” to nie tylko zbiór faktów i zdjęć. To emocjonalna podróż po mieście, które – choć częściowo utracone – wciąż żyje w pamięci mieszkańców. Autor z pasją pokazuje, że historia nie musi być suchym zapisem dat i nazwisk. Może być opowieścią o przemijaniu, o miejscach, które budowały tożsamość miasta i ludzi w nim żyjących.
Publikacja ukazała się nakładem Domu Wydawniczego Księży Młyn i jest dostępna na stronie wydawnictwa w promocyjnej cenie 44,93 zł.
Kim jest autor?
Michał Bulsa to historyk i archiwista, absolwent Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach oraz stypendysta Ministra Nauki i Szkolnictwa Wyższego. Pracował w Muzeum Historii Katowic, gdzie współtworzył wystawę stałą „Z dziejów Katowic” i prowadził cykle wykładów o historii miasta i jego dzielnic. Obecnie jest związany z Wojewódzkim Urzędem Ochrony Zabytków w Katowicach.
Na swoim koncie ma kilka cenionych publikacji, m.in. „Ulice i place Katowic”, „Domy i gmachy Katowic” czy „Katowice, których nie ma”. Teraz z równą wrażliwością przygląda się Bytomiowi – miastu, które choć się zmieniło, wciąż potrafi oczarować tych, którzy chcą je naprawdę poznać.

