Bytom stolicą młodzieżowego tenisa. Mistrzostwa Polski U18 przeszły do historii
Na krytych kortach Górnika Bytom dobiegły końca Halowe Mistrzostwa Polski Juniorów i Juniorek do lat 18 w tenisie ziemnym. Przez kilka dni Bytom był centrum krajowego tenisa młodzieżowego, a rywalizacja o medale stała na bardzo wysokim poziomie, dostarczając kibicom wielu sportowych emocji.
Decydujące rozstrzygnięcia zapadły w czwartek i piątek. Najpierw wyłoniono mistrzów w grze podwójnej, a dzień później rozegrano finały singla. Najwięcej powodów do radości mieli gospodarze. Anna Kmiecik, reprezentantka Górnika Bytom, potwierdziła swoją znakomitą formę, zwyciężając w finale gry pojedynczej kobiet i broniąc tytułu halowej mistrzyni Polski. W decydującym meczu pokonała Martę Dudek, prezentując dojrzały, pewny tenis.
Równie emocjonujący był finał singla mężczyzn. Po zaciętym i pełnym zwrotów akcji spotkaniu tytuł mistrza Polski wywalczył Szymon Karpiński, który okazał się lepszy od Michała Pieli.
Dzień wcześniej rozegrano finały gier podwójnych. W deblu juniorów triumfowali Filip Kiryłło i Hubert Plenkiewicz, a o ich zwycięstwie w finale z duetem Michał Piela – Hugo Paweł Rytelewski zadecydował super tie-break. W rywalizacji juniorek najlepsze okazały się Kornelia Krześniak i Iga Piotrowska, które w meczu finałowym pokonały parę gospodyń: Annę Kmiecik i Maję Pawelską.
Do Bytomia przyjechało blisko stu najlepszych młodych tenisistów i tenisistek z całej Polski, reprezentujących czołowe krajowe kluby. Turniej rozpoczął się 3 stycznia od spotkań eliminacyjnych, natomiast od 4 stycznia zawodnicy i zawodniczki walczyli już w turnieju głównym o medale mistrzostw Polski.
Jak podkreślali organizatorzy, Halowe Mistrzostwa Polski Juniorów i Juniorek U18 to nie tylko rywalizacja o tytuły, ale również niezwykle ważny etap w rozwoju młodych talentów, które w przyszłości mogą stanowić o sile polskiego tenisa.
Wszystkie mecze rozegrano na krytych kortach Górnika Bytom przy ulicy Tarnogórskiej, które przez kilka dni były areną sportowej pasji, ambicji i walki do ostatniej piłki.
Fot. KS Górnik Bytom

