Daty coraz dalsze, pamięć wciąż żywa. Jasnogórska krypta otwiera swoje podwoje
Listopad to czas szczególnej zadumy – dni, w których pamięć o zmarłych staje się niemal namacalna. To również jedyny moment w roku, gdy pielgrzymi mogą zejść do jednego z najbardziej tajemniczych miejsc Jasnej Góry – XVII-wiecznej krypty pod Kaplicą Matki Bożej. Od 1 listopada przez cały miesiąc można nawiedzić to miejsce, w którym przez sześć stuleci spoczywali paulini, duchowni i świeccy zasłużeni dla sanktuarium.
Podziemia pełne historii
– Jasna Góra skrywa wiele wyjątkowych zakątków, które w różnych okresach liturgicznych staramy się udostępniać pielgrzymom – mówi kustosz sanktuarium o. Waldemar Pastusiak. – Od początku klasztor pełnił funkcję nekropolii. Istnieje co najmniej osiem wejść do jasnogórskich krypt, ale to właśnie ta, pod Kaplicą Matki Bożej, jest udostępniana wiernym – najlepiej przystosowana do zwiedzania i modlitwy – podkreśla paulin.
Krypta, wykuta w kamieniu, kryje 36 wnęk grobowych. Wśród pochowanych znajdują się m.in. generałowie zakonu i przeorzy Jasnej Góry: o. Piotr Markiewicz – przeor w czasie I wojny światowej, o. Pius Przeździecki – generał paulinów w latach II wojny światowej oraz o. Kajetan Raczyński – obrońca sanktuarium w trudnych czasach stalinizmu. To właśnie im Jasna Góra zawdzięcza swój obecny kształt i duchową ciągłość mimo burz dziejowych.
Osobista pamięć i rodzinne ślady
Dla Marka Soczyka z fundacji Pro Patria, zajmującej się ochroną dziedzictwa Jasnej Góry, krypta to nie tylko świadectwo historii, lecz także miejsce osobistego spotkania z przeszłością.
– Spoczywa tu mój wujek, o. Alojzy Wrzalik, generał paulinów w czasach komunistycznych prześladowań – opowiada. – Mam w domu jego zdjęcia, dokumenty, a nawet metrykę urodzenia podpisaną przez mojego pradziadka. Gdy krypta jest otwarta, zawsze zapalam lampkę przy jego grobie. To moment powrotu do wspomnień.
O. Wrzalik był jednym z tych, którzy w najtrudniejszych latach PRL strzegli duchowego dziedzictwa Jasnej Góry. To on, z polecenia Prymasa Stefana Wyszyńskiego, odczytał w 1956 roku rotę Jasnogórskich Ślubów Narodu, a w klasztorze zarządził codzienną modlitwę za uwięzionego Prymasa. – Dzięki takim ludziom Jasna Góra przetrwała czasy wojny i komunizmu – dodaje Soczyk. – Dziś to miejsce nadal żyje wiarą i pamięcią.
Życie w cieniu wieczności
O kryptę przez cały rok troszczy się brat Dawid Respondek. Jak mówi, przygotowania do jej udostępnienia zaczynają się już w połowie października.
– Trzeba zadbać o przewiew, o czystość, o ołtarz, przy którym odprawiane są Msze święte za zmarłych – tłumaczy. – W tym roku odnowiliśmy ołtarz. Kiedyś krypta była otwierana tylko na dziewięć dni, dziś przez cały listopad. Dzięki temu coraz więcej ludzi może tu przyjść, pomodlić się i odnaleźć groby bliskich.
Brat Dawid sam odkrył w krypcie ciekawy ślad historii:
– Pracując nad materiałem o historii wypieku jasnogórskich opłatków, dowiedziałem się, że o. Pius Przeździecki, generał z czasów wojny, spoczywa właśnie tutaj. To on w 1934 roku stworzył w klasztorze osobne pomieszczenie do wypieku hostii. Teraz zawsze zatrzymuję się dłużej przy jego tablicy – przyznaje.
Miejsce modlitwy i refleksji
W centralnej części krypty znajduje się ołtarz, przy którym paulini odprawiają Msze święte za zmarłych, szczególnie w Dzień Zaduszny, 2 listopada. – Te dni są nie tylko dla zmarłych, ale przede wszystkim dla żywych – przypomina o. Pastusiak. – To moment, gdy uświadamiamy sobie, że śmierć nie jest końcem, lecz przejściem do życia wiecznego. Patrząc na prochy naszych braci, pytamy siebie: czy ja jestem gotowy na spotkanie z Chrystusem?
Nekropolia w cieniu sanktuarium
Oprócz krypty pod Kaplicą Matki Bożej, w murach Jasnej Góry znajduje się jeszcze kilka miejsc pochówku. W bazylice i przyległych kaplicach – m.in. Aniołów Stróżów i św. Pawła Pierwszego Pustelnika – spoczywają fundatorzy i dobrodzieje sanktuarium, w tym rodziny Jabłonowskich i Denhoffów.
Od 1968 roku zmarli paulini grzebani są już na cmentarzu św. Rocha w Częstochowie. Tam znajdują się dwa paulińskie grobowce – starszy, przy kościele, oraz nowszy, powstały w 1990 roku na nowej części nekropolii.

