Dramat dzieci z ośrodka w Kamieńcu! Zbigniew Bajkowski gościem Radia Piekary – mówi o zaniedbaniach jakie zastał [WIDEO]
Zbigniew Bajkowski, który kieruje ośrodkiem, objął stanowisko kilka miesięcy temu. Stwierdza, że podjął wyzwanie przywrócenia Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego do godności i powrotu do pierwotnej misji. W obszernej rozmowie na falach Radia Piekary tłumaczy, jakie warunki zastał w placówce po jej objęciu.
Smutna historia Kamieńca
O dramacie w Kamieńcu informowaliśmy kilkanaście dni temu. Mury XVII-wiecznego pałacu, które miały stanowić azyl i ukojenie dla małoletnich pacjentów Ośrodka Leczniczo-Rehabilitacyjnego, stały się świadkami przemocy. Wstrząsające doniesienia o znęcaniu się nad dziećmi fizycznie i psychicznie oraz naruszaniu ich nietykalności cielesnej, a ponadto informacje o złych warunkach panujących w ośrodku stały się źródłem skandalu.
Dotychczasowe dochodzenie, prowadzone przez Prokuraturę Okręgową w Gliwicach, doprowadziło do postawienia zarzutów czterem osobom związanych z placówką. Zebrany materiał dowodowy pozwolił na postawienie zarzutów znęcania się nad małoletnimi, które ze względu na swój wiek i stan zdrowia były szczególnie nieporadne, bezbronnie i narażone na cierpienie. Zarzuty obejmują obrażenia ciała, naruszenie nietykalności cielesnej oraz znieważanie.
Jak dotąd, zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwolił na postawienie czterem osobom zarzutów znęcania się nad małoletnimi nieporadnymi ze względu na wiek i stan zdrowia (art. 207 § 1 a k.k.), spowodowania u nich obrażeń ciała (art. 157 § 2 k.k.), naruszenia nietykalności cielesnej (art. 217 § 1 k.k.) oraz znieważania (art. 216 § 1 k.k.) – informuje Prokuratura Okręgowa w Gliwicach.
Placówka z misją
Ośrodek Leczniczo-Rehabilitacyjny dla Dzieci w Kamieńcu, pierwotnie miał być miejscem uzdrowienia i ukojenia dla małoletnich pacjentów wymagających specjalistycznej opieki. Placówka mieszcząca się w zabytkowym pałacu, oferuje łącznie 30 miejsc, w tym 35 miejsc w zbrosławickim oddziale, który specjalizuje się w całodobowej opiece zdrowotnej dla dzieci i młodzieży.
Ośrodek przyjmuje podopiecznych z placówek wychowawczych i rodzin zastępczych, dla których jest niejednokrotnie drugim domem. Jednak w ostatnich latach w Kamieńcu zapanowała atmosfera niepokoju i niepewności, zwłaszcza, gdy pojawiły się doniesienia o nasilających się patologicznych zjawiskach w placówce.
Ciemne chmury nad Kamieńcem
Warto zauważyć, że z ostatnich danych wynika, iż w październiku 2021 roku, z placówki uciekło aż siedem osób. Ponadto, liczba interwencji policji w 2021 roku w ośrodku wzrosła o ponad 100 procent. Pojawiały się próby samobójcze, ataki agresji i przemoc (o wszystkich zjawiskach piszemy w wywiadzie z aktualnym dyrektorem ośrodka) – https://dwakwadranse.pl/zastalem-brud-wszawice-i-rozchwiane-emocjonalnie-dzieci
Przemoc i zaniedbania w Ośrodku Leczniczo-Rehabilitacyjnym w Kamieńcu rzucają smutne światło na na miejsce leczenia i rehabilitacji, które powinno stać się prawdziwą oazą wsparcia i uzdrowienia, a nie areną krzywd i cierpienia.
Kamieniec pod nowym kierownictwem
Jak podkreśla Zbigniew Bajkowski, jego obecne wysiłki skupiają się na rewitalizacji ośrodka, wprowadzeniu reform i budowaniu zaufania pacjentów oraz personelu.
Treść obszernej rozmowy z Zbigniewem Bajkowskim dla portalu Dwa Kwadranse można znaleźć na naszej stronie internetowej: https://dwakwadranse.pl/zastalem-brud-wszawice-i-rozchwiane-emocjonalnie-dzieci
Zapis audycji w Radiu Piekary można obejrzeć poniżej:

