Duchy i strachy – ostatni zimowy seans grozy w chorzowskim skansenie
Spektakl „Duchy i strachy” żegna się z widzami – przynajmniej do następnego sezonu. Już 8 lutego wydarzenie po raz ostatni tej zimy zagości w chorzowskim skansenie, oferując publiczności niecodzienną mieszankę dreszczu emocji i inteligentnego humoru.
Za całe zamieszanie odpowiada Teatr Złego, doskonale znany bywalcom Nocy Muzeów i miłośnikom nieoczywistych form teatralnych. Tym razem aktorzy wcielą się w bajarzy i przewodników po świecie dawnych wierzeń, gdzie duchy, zjawy i demony nie są jedynie wytworem wyobraźni, lecz pełnoprawnymi bohaterami opowieści.
Historie snute w półmroku balansują na granicy grozy i ironii. Jedne wywołują śmiech, inne – niepokój, który zostaje z widzem na dłużej. To podróż do czasów, gdy magia przenikała codzienność, a strach był naturalnym elementem ludzkiego doświadczenia. Całość rozgrywa się w wyjątkowej scenerii chorzowskiego skansenu, gdzie cisza zimowego wieczoru potęguje teatralne emocje.
Sercem wydarzenia stanie się zabytkowy spichlerz z Wojkowic – miejsce, które samo w sobie zdaje się pamiętać niejedną tajemnicę. Organizatorzy z przymrużeniem oka ostrzegają, że opowieści mogą przyciągnąć nie tylko słuchaczy, ale i… nieproszonych gości z zaświatów. Jedno jest pewne: napięcie nie opuści publiczności ani na moment.
Spektakl odbędzie się w niedzielę, 8 lutego, w trzech turach: o godzinie 16:00, 17:30 oraz 19:00. Wydarzenie przeznaczone jest dla widzów od 13. roku życia. Bilety w cenie 45 zł dostępne są online, a liczba miejsc jest ograniczona. Zbiórka uczestników zaplanowana została 15 minut przed rozpoczęciem przy kasie muzeum.
To ostatnia okazja, by tej zimy dać się przestraszyć w kontrolowanych warunkach – i wyjść z tego z szerokim uśmiechem. Organizatorzy nie mają wątpliwości: będzie strasznie dobrze.

