Dziś wieczorem Raków Częstochowa zagra w Portugalii ze Sportingiem
Przed nami kolejne spotkanie w fazie grupowej Ligi Europy. Już w najbliższy czwartek, 9 listopada o godzinie 21:00, Raków Częstochowa zagra w Lizbonie ze Sportingiem CP.
Do najbliższego meczu w Lidze Europy „Medaliki” przystąpią po efektownym zwycięstwie ligowym. W minioną niedzielę wygrali aż 5:0 w meczu 14. kolejki PKO BP Ekstraklasy z Zagłębiem Lubin.
– Teraz dalsze przygotowania. Szybko musimy zamknąć ten mecz, podsumować spotkanie z zespołem i już dzisiaj za pomocą regeneracji, a jutro za pomocą odpowiednich odpraw przygotowywać się do meczu w Lizbonie – mówił trener Dawid Szwarga po meczu z Zagłębiem Lubin.
OSTATNI MECZ ZE SPORTINGIEM
Pierwszy mecz z portugalskim zespołem rozegraliśmy 26 października w ramach 3. kolejki fazy grupowej Ligi Europy. Serca kibiców Rakowa zamarły już na początku spotkania, gdy na murawę upadł, sfaulowany przez Viktora Gyökeresa, Zoran Arsenić. Niestety nasz defensor doznał urazu i musiał opuścić boisko. Arbiter za to przewinienie wyrzucił napastnika Sportingu z boiska. Kilka minut później Sebastián Coates, po bramce ze stałego fragmentu gry, dał prowadzenie ekipie z Portugalii. My odpowiedzieliśmy w 79. minucie spotkania, a dokładnie Fabian Piasecki, który został autorem pierwszej bramki Rakowa w fazie grupowej europejskiego pucharu. Mimo naszej intensywnej walki o zwycięstwo, mecz w Sosnowcu zakończył się wynikiem 1:1.
Czwartkowy rywal wciąż pozostaje niepokonany na krajowym podwórku. Podopieczni trenera Rúbena Amorima są liderami ligi portugalskiej, mając na koncie 9 zwycięstw i remis. W poprzedniej kolejce ligowej wygrali z CF Estrela 3:2 pomimo tego, że do 70. minuty przegrywali 1:2. Sporting odniósł także jedno zwycięstwo w Pucharze Ligi.
Tę edycję Ligi Europy Portugalczycy również rozpoczęli bardzo dobrze, od zwycięstwa 2:1 ze Sturmem Graz. Wówczas podopieczni Amorima także odwrócili wynik spotkania w końcowej fazie meczu. W drugiej serii gier Sporting zanotował pierwsze potknięcie, przegrywając u siebie 1:2 z Atalantą. Liderzy portugalskiej ekstraklasy w grupie Ligi Europy zajmują obecnie drugą pozycję z 4 punktami na koncie. Pierwszą lokatę okupuje natomiast Atalanta z 7 „oczkami”.
Najlepszym strzelcem Sportingu zarówno na krajowym podwórku, jak i w Lidze Europy jest Viktor Gyökeres. Szwed we wszystkich rozgrywkach w tym sezonie zdobył już 11 bramek. Wiemy jednak, że nie wystąpi on w czwartkowym meczu ze względu na czerwoną kartkę, którą obejrzał w poprzednim starciu z nami.
Więcej o Sportingu znajdziecie w zapowiedzi pierwszego spotkania: TUTAJ.
Sporting swoje mecze domowe rozgrywa w Lizbonie na Estádio José Alvalade. Obiekt ten może pomieścić nawet do 51 tysięcy widzów. Stadion został wybudowany z myślą o Mistrzostwach Europy w 2004 roku. Podczas tamtej imprezy rozegrano na nim jeden z półfinałów, mecz Portugalia – Holandia. Arena nosi imię José Alvalade, a więc założyciela Sportingu i pierwszego członka klubu.
RAPORT KADROWY
Do Lizbony, wraz z drużyną, udadzą się Deian Sorescu oraz Adanan Kovačević. W tym tygodniu treningi indywidualne przy L83 rozpoczął Łukasz Zwoliński. Sytuacja pozostałych zawodników pozostaje bez zmian.
OBSADA SĘDZIOWSKA
Spotkanie ze Sportingiem poprowadzi Albańczyk Enea Jorgij. 39-letni arbiter ma na swoim koncie 362 oficjalne spotkania, w tym kilkadziesiąt meczów w europejskich pucharach. W obecnym sezonie Albańczyk prowadził jedno spotkanie Ligi Mistrzów oraz eliminacji Ligi Europy.
Skład sędziowski uzupełnią jego rodacy Denis Rexha oraz Ridiger Çokaj, a arbitrem technicznym wybrany został Florian Lata. W wozie VAR zasiądą Hiszpan Juan Martínez Munuera oraz Holender Dennis Higler.
GDZIE OBEJRZEĆ MECZ?
Transmisję z czwartkowego spotkania będziecie mogli obejrzeć w TVP Sport oraz na platformie Viaplay. Relację audio przeprowadzi Polskie Radio Katowice. Pierwszy gwizdek o godzinie 21:00 czasu polskiego.
źródło: Raków Częstochowa

