Filmowcy wracają do Bytomia. Stara remiza znów gra pierwszoplanową rolę
Bytom ponownie trafił na filmową mapę Polski. Ekipa pracująca nad nowym serialem fabularnym rozstawiła sprzęt w dawnej remizie strażackiej przy ul. Strażackiej, zamieniając to charakterystyczne miejsce w plan zdjęciowy. Choć tytuł produkcji na razie trzymany jest w sekrecie, jedno jest pewne – filmowcy coraz chętniej zaglądają do naszego miasta.
Stara remiza to nie jedyna lokalizacja, która przyciąga reżyserów i scenografów. Bytom od lat udowadnia, że potrafi zagrać różne role: od mrocznych zakamarków robotniczych dzielnic, po eleganckie, secesyjne wnętrza. Te ostatnie szersza publiczność mogła podziwiać choćby w „Bokserze” Mitji Okorna, gdzie pojawiły się wnętrza IV Liceum Ogólnokształcącego oraz dawna strażnica.
W ostatnich miesiącach w Śródmieściu pracowała także zagraniczna ekipa realizująca serial „Droneland”. Wcześniej nasze miasto stało się planem dla „Ołowianych dzieci” Macieja Pieprzycy – historii inspirowanej dramatycznymi wydarzeniami z lat 70., kiedy to dzięki determinacji dr Jolanty Wadowskiej-Król odkryto epidemię ołowicy wśród dzieci z Szopienic.
Fot. H. Klimek/UM w Bytomiu

