Gliwice stawiają na rower. Miasto konsekwentnie rozbudowuje sieć tras dla jednośladów
Rower w Gliwicach przestaje być wyłącznie weekendową atrakcją, a coraz częściej staje się realną alternatywą dla samochodu czy komunikacji miejskiej. Mapa rowerowa miasta liczy już ponad 140 kilometrów tras, a kolejne odcinki są w trakcie budowy, odbiorów technicznych lub projektowania. Samorząd konsekwentnie rozwija infrastrukturę dla jednośladów, traktując ją jako ważny element codziennego systemu transportu.
Jak podkreślają przedstawiciele magistratu, celem jest stworzenie spójnej, bezpiecznej i wygodnej sieci połączeń, która umożliwi dojazd rowerem z centrum do każdej dzielnicy, a także poza granice miasta. Rozwój tras odbywa się etapami, z uwzględnieniem istniejącej zabudowy, zieleni oraz potrzeb pieszych. Efektem ma być trwała zmiana nawyków komunikacyjnych mieszkańców.
Najdłuższa trasa na finiszu
Na końcowym etapie realizacji znajduje się licząca około 5 kilometrów droga pieszo-rowerowa wzdłuż ulicy Toszeckiej, łącząca dzielnicę Kopernika z Łabędami i ośrodkiem wypoczynkowym w Czechowicach. To jedna z najbardziej wyczekiwanych inwestycji rowerowych w mieście, współfinansowana z Rządowego Programu Inwestycji Strategicznych „Polski Ład”. Do zakończenia prac pozostały drobne elementy infrastruktury oraz wprowadzenie stałej organizacji ruchu. Trwają odbiory techniczne z udziałem służb miejskich, radnych oraz przedstawicieli środowisk rowerowych i osób z niepełnosprawnościami.
Równolegle realizowana jest rozbudowa ciągu pieszo-rowerowego wzdłuż ulicy Strzelców Bytomskich. Inwestycja obejmuje m.in. przebudowę sieci podziemnych i budowę oświetlenia. Czasowe utrudnienia w ruchu są nieuniknione, ale zgodnie z harmonogramem prace mają zakończyć się pod koniec roku. Do połowy roku planowane jest także zakończenie przebudowy fragmentu trasy wzdłuż Alei Mickiewicza – ostatniego zadań realizowanych w ramach „Polskiego Ładu”.
Nowe osie rowerowe i węzły przesiadkowe
Duże zmiany szykują się w rejonie ulicy Chorzowskiej, gdzie w pasie dawnego torowiska tramwajowego powstanie wydzielona droga rowerowa, a po drugiej stronie ulicy – ciąg pieszo-rowerowy. Inwestycja ma połączyć ważne obszary miasta i znacząco poprawić komfort przejazdu w tej części Gliwic. Zakończenie prac planowane jest na 2028 rok.
Rozwój infrastruktury rowerowej powiązano również z budową węzłów przesiadkowych w ramach projektu „Mobilna Metropolia”. Nowe drogi dla rowerów powstaną m.in. w Łabędach, Brzezince, na osiedlu Kopernika oraz w rejonie Areny Gliwice. Każdy z tych węzłów ma zostać włączony w istniejącą sieć tras, tworząc logiczne i funkcjonalne połączenia między transportem rowerowym, kolejowym i autobusowym.
Kolejne kilometry w przygotowaniu
W planach są także mniejsze, ale ważne odcinki: nowa trasa wzdłuż ulicy Kozielskiej w Starych Gliwicach, droga rowerowa w Parku Południowym przy ulicy Rybnickiej oraz brakujące połączenie między ulicą Chmielną a trasą w śladzie dawnej kolejki wąskotorowej przy ulicy Knurowskiej. Trwają prace projektowe nad przebudową ulic Dworcowej i fragmentu Jana Pawła II, gdzie oprócz nowego układu drogowego i zieleni zaplanowano bezpieczną, dwukierunkową trasę rowerową łączącą Aleję Przyjaźni z istniejącą infrastrukturą rowerową.
Połączenia poza granice miasta
Gliwice coraz wyraźniej myślą o rowerze także w kontekście komunikacji międzygminnej. Gotowy jest projekt trasy wzdłuż ulicy Bojkowskiej, która połączy miasto z Gierałtowicami i otworzy rowerowy dojazd w kierunku Chudowa i Mikołowa. Projektowana jest również ścieżka w Czechowicach, prowadząca w stronę Pyskowic i jeziora Czechowickiego. Te inwestycje mają nie tylko poprawić dostępność rekreacyjną, ale także stworzyć realną alternatywę dojazdu do pracy czy szkoły w sąsiednich miejscowościach.
Strategicznym projektem w skali całej metropolii jest planowana velostrada nr 4 – około 30-kilometrowa „autostrada rowerowa” łącząca Gliwice z Katowicami przez kilka śląskich miast. Trasa ma być bezkolizyjna i zintegrowana z koleją oraz systemem roweru metropolitalnego. W Gliwicach trwają uzgodnienia dotyczące przebiegu około 5,5-kilometrowego odcinka tej trasy.
Wzdłuż Kłodnicy i śladem wąskotorówki
Jednym z ciekawszych projektów jest planowany ciąg pieszo-rowerowy wzdłuż rzeki Kłodnicy. Trasa o długości około 5 kilometrów ma połączyć funkcję komunikacyjną z rekreacyjną, prowadząc przez tereny zielone i uporządkowując ruch wzdłuż jednego z najważniejszych korytarzy przyrodniczych miasta. Projekt przewiduje m.in. przejazd pod ulicą Edisona oraz budowę kładki nad rzeką w Łabędach.
Równolegle rozwijana jest regionalna trasa rowerowa nr 603, poprowadzona śladem dawnej kolejki wąskotorowej. Docelowo połączy ona Gliwice z Pilchowicami, a w dalszej perspektywie – przez Rybnik i Wodzisław – z Żelaznym Szlakiem Rowerowym. Część odcinków już funkcjonuje, kolejne są w fazie projektowej. Jeśli miastu uda się pozyskać środki zewnętrzne, realizacja kolejnych fragmentów ruszy w najbliższych latach, z zakończeniem do końca dekady.
Rower na ulicy – nie tylko na ścieżce
Zmienia się również sposób myślenia o rowerze w samym układzie ulicznym. W ostatnim czasie w Gliwicach wyznaczono pasy rowerowe bezpośrednio na jezdniach – m.in. na ulicach Tarnogórskiej, Daszyńskiego, Słowackiego i Przyszowskiej. W kolejnych miesiącach podobne rozwiązania mają pojawić się na ulicach Pszczyńskiej, Wrocławskiej, Częstochowskiej i Konarskiego. Tam, gdzie to możliwe, pasy są oddzielane od ruchu samochodowego, co zwiększa poczucie bezpieczeństwa rowerzystów.
Coraz szerzej stosowany jest również kontraruch, umożliwiający jazdę rowerem „pod prąd” na ulicach jednokierunkowych. Funkcjonuje on już na Starówce i w wielu innych częściach miasta, a kolejne ulice mają dołączyć do tego systemu. Dzięki temu rowerzyści mogą poruszać się po mieście krócej, szybciej i bardziej intuicyjnie.
Miasto przyjazne dla dwóch kółek
Skala prowadzonych i planowanych inwestycji pokazuje, że rower w Gliwicach przestaje być dodatkiem do systemu transportowego, a staje się jego pełnoprawnym elementem. Konsekwentnie budowana sieć tras, powiązanie ich z węzłami przesiadkowymi oraz wyjście z infrastrukturą poza granice miasta tworzą fundament pod bardziej zrównoważoną mobilność. Jeśli zapowiedzi zamienią się w realizacje, Gliwice mogą w najbliższych latach stać się jednym z najbardziej przyjaznych rowerzystom miast w regionie.
Fot. M. Buksa/UM w Gliwicach

