Gliwice walczą z toksycznymi odpadami. Miasto ma szansę na milionowe wsparcie z NFOŚiGW
Gliwice mogą niebawem otrzymać znaczący zastrzyk finansowy na walkę z nielegalnym składowaniem odpadów. Miasto znalazło się na liście rezerwowej gmin, które we wrześniu będą mogły ubiegać się o środki z dodatkowej puli Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Na ten cel zabezpieczono aż 100 milionów złotych.
Szansa ta pojawiła się po spotkaniu zorganizowanym 3 lipca w Śląskim Urzędzie Wojewódzkim w Katowicach z udziałem minister klimatu i środowiska Pauliny Hennig-Kloski. Podczas wydarzenia, w którym uczestniczyła także prezydent Gliwic Katarzyna Kuczyńska-Budka, zapowiedziano uruchomienie nowego naboru wniosków. Minister zadeklarowała, że środki trafią do samorządów z listy rezerwowej, które nie uzyskały dofinansowania w pierwszym rozdaniu – w tym m.in. do Gliwic, Knurowa, Częstochowy i Mykanowa.
Ustawa otwiera nowe możliwości
Możliwość skorzystania z funduszy to efekt nowelizacji ustawy o odpadach, która obowiązuje od stycznia 2025 roku. Przepisy te pozwalają samorządom ubiegać się o dofinansowanie nawet na poziomie 80% kosztów inwestycji, jeśli odpady stanowią zagrożenie dla zdrowia, życia lub środowiska. Gliwice, które od lat alarmują o problemie porzuconych, niebezpiecznych substancji na swoim terenie, złożyły już wcześniej tzw. fiszkę zgłoszeniową, jednak nie zostały wówczas zakwalifikowane do pierwszego naboru.
Patowa sytuacja – i światełko w tunelu
W jednej z gliwickich dzielnic od miesięcy zalegają niebezpieczne odpady, których usunięcie pozostaje priorytetem władz miasta. Choć procedura przetargowa została już uruchomiona w trybie dialogu konkurencyjnego, brak środków finansowych zmusił samorząd do jej zawieszenia. Teraz pojawia się realna szansa, by wznowić działania. Jeśli Gliwice skutecznie sięgną po środki z funduszu, problematyczne składowisko może w końcu zostać zlikwidowane.
Samorządy kontra systemowe przeszkody
Spotkanie w Katowicach nie ograniczyło się jedynie do zapowiedzi finansowego wsparcia. Samorządowcy alarmowali także o systemowych trudnościach – ograniczonej liczbie instalacji przetwarzających odpady, braku wykonawców oraz zagrożeniach proceduralnych i technologicznych. Minister Hennig-Kloska zaznaczyła, że skuteczna walka z nielegalnymi odpadami wymaga zintegrowanych działań – ścisłej współpracy pomiędzy samorządami, ministerstwem i instytucjami nadzorującymi ochronę środowiska.
Gliwice pytają o bezpieczeństwo i innowacje
Prezydent Kuczyńska-Budka podczas spotkania poruszyła również kwestie bezpieczeństwa realizacji przyszłych inwestycji. Gliwice chcą mieć pewność, że odpady zostaną przetworzone zgodnie z prawem i nie wrócą w nielegalne miejsca. Pytano także o możliwość zastosowania nowoczesnych technologii odzysku. Ministerstwo zaleciło w tej sprawie ścisłą współpracę z Departamentem Gospodarki Odpadami. Dodatkowe wsparcie przy weryfikacji wykonawców zaoferowali wojewoda śląski Marek Wójcik oraz Śląski Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska Agata Bucko-Serafin.
Gliwice gotowe na działanie
Udział Gliwic w spotkaniu z przedstawicielami rządu był nie tylko okazją do przedstawienia własnych problemów, ale i szansą na rozpoczęcie konkretnych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa mieszkańców i ochrony środowiska. Jeśli zapowiedzi ministerstwa zostaną zrealizowane, miasto stanie przed realną możliwością usunięcia toksycznych odpadów zalegających od lat.
Fot. Śląski Urząd Wojewódzki

