Himalaiści na ścianie szkoły. W Tychach powstał mural ku czci polskich zdobywców gór
Na ścianie Zespołu Szkolno-Przedszkolnego nr 4 przy ul. Pogodnej 37 w Tychach odsłonięto niezwykły mural – artystyczny hołd dla polskich himalaistów, którzy zapisali się złotymi zgłoskami w historii światowego alpinizmu. Uroczystość odbyła się 8 października 2025 roku i połączona była z otwarciem szkolnej ekopracowni Umbra – nowoczesnej, plenerowej klasy do nauki przyrody, biologii i ekologii.
Malarsko-ceramiczny hołd dla ludzi gór
Mural, zrealizowany w ramach Budżetu Obywatelskiego, przedstawia południową ścianę Mount Everestu – górę-symbol, ujętą w dynamicznej, geometrycznej formie. Autorem koncepcji jest Piotr Przewoźnik, absolwent szkoły i obecnie uczeń liceum plastycznego. Jego projekt oparty został na kompozycji złożonej z sieci kolorowych trójkątów, które tworzą wrażenie ruchu, potęgi i surowości himalajskiego krajobrazu.
– Zależało mi, aby mural był nie tylko obrazem góry, ale też metaforą wspinania się po własne marzenia. Everest to symbol drogi, odwagi i wytrwałości – mówi autor projektu, inspirowanego fotografią południowej ściany szczytu autorstwa himalaisty Piotra Krzyżowskiego.
Trzy kolorowe sylwetki wspinaczy – w czerwonym, żółtym i fioletowo-zielonym kombinezonie – symbolizują Jerzego Kukuczkę, Wandę Rutkiewicz i Krzysztofa Wielickiego. Czwarta, umieszczona w oddali, to symboliczny hołd dla wszystkich polskich himalaistów, którzy mierzyli się z najwyższymi górami świata.
Dzieło sztuki z przesłaniem
Szarości dominujące w tle muralu – od chłodnych, stalowych tonów po cieplejsze odcienie – nadają mu głębi i przestrzeni. Ceramika, wkomponowana w malarską kompozycję, odbija światło, tworząc efekt trójwymiaru i nawiązując do tradycji tyskich mozaik.
– Wykorzystanie dwóch ścian szkoły pozwoliło uzyskać wrażenie przestrzeni, a jednocześnie symbolicznie otworzyć drogę ku górze – wyjaśnia Przewoźnik. – To projekt o przekraczaniu granic, także tych wewnętrznych.
Artystyczną wizję młodego twórcy przenieśli na ścianę doświadczeni muraliści z duetu Czary-Mury – Marek Grela i Marta Piróg. Dla artystów była to nietypowa realizacja, bo po raz pierwszy zrezygnowali z własnego projektu, by urzeczywistnić wizję innego autora.
– To było wyzwanie, ale też ogromna przyjemność – mówi Marek Grela. – Pracowaliśmy z Piotrkiem, który ma niesamowitą pasję i otwartość na naukę. A efekt? Myślę, że można powiedzieć, że naprawdę byliśmy na Evereście – choć w adidasach i krótkim rękawie.
Mural, który łączy pokolenia
Uroczystość odsłonięcia muralu zgromadziła uczniów, mieszkańców Tychów oraz zaproszonych gości, wśród których znaleźli się prezydent miasta Maciej Gramatyka, dyrektor ZSP nr 4 Anna Damaschk, a także wybitni himalaiści Krzysztof Wielicki i Janusz Majer. To właśnie oni wspólnie dokonali symbolicznego otwarcia dzieła.
Tego samego dnia zainaugurowano również działalność ekopracowni Umbra – przestrzeni, w której uczniowie będą mogli poznawać przyrodę poprzez doświadczenie i obserwację. W szkolnym holu zaprezentowano też prace malarki i miłośniczki gór, Moniki Tarsy.
Uzupełnieniem muralu są ceramiczne formy przedstawiające czternaście ośmiotysięczników Himalajów, rozmieszczone na filarach przed głównym wejściem do szkoły. Całość uzupełniają nowe napisy – nazwa i logo placówki – tworząc spójną artystycznie kompozycję.
Szczyt, który można zdobyć
Nowy mural na Pogodnej to coś więcej niż dekoracja miejskiej przestrzeni. To opowieść o pasji, odwadze i wspólnocie – o ludziach, którzy sięgali po niemożliwe, i o młodych, którzy chcą podążać ich śladem.
To także symboliczna lekcja: każdy z nas ma swój Everest. A dzięki wytrwałości, marzeniom i wsparciu innych – każdy szczyt można zdobyć.
Fot. Mat. prasowe

