Hit transferowy w Świętochłowicach. Brązowy medalista mistrzostw świata wzmocni Śląsk
Budowa składu zawsze zaczyna się od decyzji, które mają wyznaczyć kierunek na cały sezon. W Świętochłowicach postanowiono nie zostawiać wątpliwości już na starcie. Sekcja speedrowerowa MS Śląsk Świętochłowice rozpoczęła kompletowanie kadry na rozgrywki 2026 od transferu, który śmiało można określić mianem jednego z najmocniejszych ruchów tej zimy. Kontrakt z klubem podpisał trzeci zawodnik świata.
Miniony sezon przyniósł niebiesko-białym srebrny medal mistrzostw Polski. Dla wielu był to sukces, ale wewnątrz klubu nikt nie ukrywał, że ambicje sięgały wyżej. Nadchodzące rozgrywki zapowiadają się jeszcze bardziej wymagająco – o końcowym układzie tabeli zdecyduje zaledwie dziesięć spotkań, a to oznacza praktycznie zerowy margines błędu. Jedna wpadka może kosztować utratę marzeń o tytule.
Odpowiedzią na te wyzwania ma być nowa twarz w drużynie. Do Śląska dołącza William Jeffery, który w ubiegłym roku sięgnął po brązowy medal Indywidualnych Mistrzostw Świata w kategorii Open. Brytyjczyk doskonale zna realia polskich torów – w poprzednich sezonach reprezentował barwy LKS Szawera Leszno, gdzie zbierał doświadczenie w jednej z najmocniejszych lig na świecie.
Sam zawodnik nie ukrywa, że starty w Polsce to nie tylko sport, ale również ogromna presja. – Oczekiwania wobec obcokrajowców są zawsze większe. To potrafi złamać, ale też zahartować. Po kilku latach w Lesznie nauczyłem się traktować każdy bieg tak samo. Presja tworzy diamenty – a ja wciąż poluję na kolejne – podkreśla Jeffery.
Świętochłowicki owal przy Alei Parkowej nie jest mu obcy. Już w 2019 roku miał okazję rywalizować na tym torze, choć od tamtej pory zmieniło się wiele – zarówno sam obiekt, jak i on sam jako zawodnik. Dziś to dojrzały, pewny swoich umiejętności lider, który potrafi odnaleźć się w każdej sytuacji na dystansie.
O sile tego transferu mówi również kapitan zespołu, Dawid Bas, zaangażowany bezpośrednio w sprowadzenie Brytyjczyka. – Will świetnie czuje jazdę parową, potrafi pojechać inteligentnie za rywalem, ale też zrobić coś kompletnie nieoczywistego. To zawodnik, który bardzo szybko wszedł na seniorski poziom i dziś należy do światowej czołówki. Brąz mistrzostw świata tylko to potwierdza – zaznacza.
Śląsk Świętochłowice ma już w kieszeni przedłużenia kontraktów z Arturem Bujnowskim i Jakubem Jajeśniakiem, a klub zapowiada kolejne ogłoszenia transferowe w najbliższych tygodniach. Sezon ligowy niebiesko-biali rozpoczną 12 kwietnia wyjazdowym spotkaniem w Lesznie. Pierwszy mecz CS Superligi przed własną publicznością odbędzie się 24 kwietnia, gdy do Świętochłowic zawita TSŻ Toruń. Wszystko wskazuje na to, że emocji nie zabraknie już od samego początku.
Fot. UM w Świętochłowicach

