JSW i nadzór górniczy stawiają na bezpieczeństwo. Nowy model współpracy ma zmienić praktykę w kopalniach
Jastrzębska Spółka Węglowa rozpoczyna nowy rozdział współpracy z Okręgowymi Urzędami Górniczymi w Rybniku i Katowicach. Wspólny projekt nie jest kolejną formalnością – jego ambicją jest realna poprawa bezpieczeństwa pracy w kopalniach, poprzez połączenie wiedzy praktyków i doświadczeń nadzoru.
Nowa inicjatywa opiera się na prostym założeniu: skuteczna profilaktyka zagrożeń wymaga nie tylko przepisów, ale stałej wymiany doświadczeń. Program ma więc charakter roboczy i długofalowy – jego uczestnicy będą regularnie analizować wypadki, identyfikować źródła ryzyka i wypracowywać rozwiązania, które można wdrożyć bezpośrednio w zakładach górniczych.
– Bezpieczeństwo nie może być deklaracją, musi być systemem. Chcemy, aby wiedza i doświadczenie przekładały się na konkretne działania w kopalniach – podkreśla Adam Rozmus, odpowiedzialny za obszar techniczny i operacyjny w JSW.
W ramach współpracy zaplanowano cykl spotkań eksperckich. Ich uczestnicy będą przyglądać się m.in. aktualnym zagrożeniom naturalnym, skuteczności stosowanych zabezpieczeń, a także zmianom w przepisach dotyczących kwalifikacji i systemów szkoleniowych. Kluczowe ma być jednak jedno: przełożenie analiz na praktykę.
Jak zaznacza Marek Szyndler, istotą projektu jest budowanie kultury bezpieczeństwa opartej na kompetencjach. – Sama wiedza nie wystarczy. Liczy się to, czy potrafimy ją wykorzystać w codziennej pracy – mówi.
W inicjatywę włącza się również Wyższy Urząd Górniczy, który od lat odpowiada za kontrolę i nadzór nad ruchem zakładów górniczych. Tym razem akcent przesunięto jednak także na działania „miękkie” – edukację, promocję dobrych praktyk i wzmacnianie świadomości zagrożeń.
– Nadzór to nie tylko kontrola. To także dzielenie się wiedzą i wspieranie rozwiązań, które poprawiają bezpieczeństwo – podkreśla Piotr Litwa. Jak dodaje, wspólne działania mogą przynieść wymierne efekty w ograniczaniu wypadków i lepszym przygotowaniu pracowników.
Projekt zakłada również szkolenia i warsztaty dla załóg oraz upowszechnianie sprawdzonych rozwiązań w całym sektorze. Pierwsze spotkania organizacyjne mają doprecyzować szczegóły współpracy i ustalić harmonogram działań.
Zarówno spółka, jak i przedstawiciele nadzoru górniczego podkreślają, że nie chodzi o jednorazową akcję, lecz o budowę trwałego systemu zarządzania bezpieczeństwem. Jeśli plan się powiedzie, efekty mogą wykraczać poza jedną firmę – i stać się punktem odniesienia dla całej branży.
Fot. JSW/Dawid Lach

