JSW wzywa związki do wspólnego stołu. Chodzi o płace i przyszłość spółki
Zarząd Jastrzębskiej Spółki Węglowej rozpoczął formalne działania zmierzające do wypracowania porozumienia płacowego z reprezentacją pracowników. Do wszystkich 82 organizacji związkowych działających w spółce trafiło pismo z apelem o wyłonienie jednej, wspólnej reprezentacji, która mogłaby podjąć rozmowy z pracodawcą.
Równocześnie związki zostały poproszone o odniesienie się do projektu porozumienia zakładającego czasowe zawieszenie wybranych świadczeń płacowych. Jak podkreśla zarząd, propozycja ta jest bezpośrednią odpowiedzią na trudną sytuację finansową spółki, wynikającą z pogorszenia koniunktury na rynkach węgla koksowego i koksu.
Według władz JSW, w najbliższych dwóch miesiącach spółka może odczuć poważne problemy z płynnością finansową. Ograniczenie kosztów wynagrodzeń ma pomóc dostosować wydatki do realnych możliwości finansowych przedsiębiorstwa i uchronić je przed głębszym kryzysem.
Zaproponowane porozumienie ma jednak znacznie szerszy wymiar niż tylko oszczędności. Jego podpisanie jest warunkiem koniecznym do pozyskania zewnętrznego finansowania – zarówno z instytucji państwowych, jak i prywatnych. W przypadku braku porozumienia zarząd nie wyklucza konieczności uruchomienia formalnych procedur restrukturyzacyjnych, przewidzianych w obowiązujących przepisach prawa.
JSW oczekuje, że wspólna reprezentacja związkowa oraz stanowisko strony społecznej zostaną przedstawione do 19 stycznia 2026 roku. Jednocześnie zarząd deklaruje gotowość do natychmiastowego rozpoczęcia negocjacji, jeśli związki wcześniej osiągną porozumienie co do składu reprezentacji.
Spółka przypomina również, że zarówno pracodawca, jak i organizacje związkowe są zobowiązane ustawowo do prowadzenia rokowań w dobrej wierze – szczególnie w kwestiach dotyczących ochrony zbiorowych interesów pracowników, w tym poziomu wynagrodzeń oraz bezpieczeństwa miejsc pracy.
Władze JSW liczą, że dialog ze stroną społeczną pozwoli szybko wypracować kompromisowe rozwiązania, które zapewnią spółce stabilność i dalsze funkcjonowanie w coraz bardziej wymagającym otoczeniu rynkowym.
Zdjęcie: Dawid Lach

