Katowice: mieszkańcy chcą prohibicji. Zdecydują radni
Katowiccy radni zdecydują o tym, czy w dzielnicach Załęże i Szopienice-Burowiec wprowadzona zostanie prohibicja. Za zakazem sprzedaży alkoholu w godz. od 22 do 6 rano opowiedzieli się mieszkańcy, którzy brali udział w konsultacjach. Wzięło w nich udział 1200 osób.
Zakaz miałby dotyczyć punktów detalicznych. Restauracje, czy puby dalej będą mogły serwować napoje wyskokowe. Latem 2018 roku prohibicja wprowadzona został w Śródmieściu. Po roku jej obowiązywania policja odnotowała 54 proc. zmniejszenie udzielanych pouczeń oraz 29 proc. spadek doprowadzeń do izby wytrzeźwień. Teraz przepis planuje się rozszerzyć.
– Najczęściej w sprawie wprowadzenia prohibicji rozmawiałem z mieszkańcami Szopienic-Burowca oraz Załęża. Miasto ma służyć mieszkańcom, a my jesteśmy otwarci na każde rozwiązanie, które spotka się aprobatą lokalnej społeczności. Po konsultacjach w dzielnicach zdecydowałem się ostatecznie przychylić do próśb mieszkańców i przygotowaliśmy w tej sprawie dla Rady Miasta projekt uchwały wprowadzającej prohibicję nocną – mówi Marcin Krupa, prezydenta Katowic.
Wprowadzenie prohibicji w innych dzielnicach Katowic pozostaje kwestią otwartą. Do prezydenta zgłosili się także mieszkańcy Bogucic, Giszowca i Dąbrówki Małej, którzy również chcieliby wdrożenia takich rozwiązań. Prezydent zobowiązał się do przeprowadzenia konsultacji społecznych w wymienionych dzielnicach, gdy obostrzenia epidemiczne zostaną złagodzone.
/ŁP/
Foto: pixabay.com

