Kolej wraca do Jastrzębia. Po 28 latach pociągi znów pojadą do Katowic
Po niemal trzech dekadach Jastrzębie-Zdrój ma szansę odzyskać połączenie kolejowe ze stolicą województwa. Przedstawiciele władz regionu spotkali się z wiceministrem infrastruktury Piotrem Malepszakiem, aby omówić szczegóły reaktywacji linii Katowice – Jastrzębie.
W rozmowach uczestniczyli m.in. marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa, wicemarszałek Grzegorz Boski oraz lokalni samorządowcy. Dyskutowano o postępach prac i znaczeniu inwestycji dla całego regionu.
– Przywrócenie linii kolejowej do Jastrzębia to projekt o strategicznym znaczeniu dla Śląska. Ma nie tylko ułatwić mieszkańcom dojazd do Katowic, ale też wzmocnić sieć transportową regionu. Jastrzębie jest dziś największym miastem w Polsce pozbawionym kolei. To trzeba zmienić – podkreślił marszałek Wojciech Saługa.
Reaktywacja trasy realizowana jest w ramach rządowego programu Kolej Plus. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, pierwsze pociągi pojadą nową linią do 2029 roku.
Projekt w fazie planowania
Jak poinformował wiceminister Piotr Malepszak, obecnie trwa etap projektowania – przede wszystkim odcinka z Pawłowic do Jastrzębia. To właśnie ta część inwestycji stanowi największe wyzwanie ze względu na szkody górnicze występujące w terenie.
– Jesteśmy zdeterminowani, by doprowadzić kolej do Jastrzębia i połączyć miasto z Pawłowicami, Żorami i Katowicami. Dokumentacja projektowa jest w toku, a środki finansowe na realizację przedsięwzięcia zostały już zabezpieczone – zapewnił Malepszak.
Nowe stacje i godzina do Katowic
Nowa linia ma przebiegać przez Pawłowice i Żory. W granicach Jastrzębia przewidziano trzy stacje: pierwszą na osiedlu Górne-Dolne, drugą w rejonie ulic Granicznej i Szkolnej, a trzecią w sołectwie Bzie. Następny przystanek powstanie już na terenie Pawłowic.
Podróż z Jastrzębia do Katowic ma trwać około 60 minut. W planach długofalowych znajduje się również budowa toru w kierunku Mszany, który w przyszłości umożliwi włączenie miasta do krajowej sieci szybkich połączeń kolejowych.
Jeśli projekt zakończy się sukcesem, Jastrzębie-Zdrój po latach izolacji komunikacyjnej znów znajdzie się na kolejowej mapie Polski — a mieszkańcy zyskają wygodną i ekologiczną alternatywę dla samochodów.

