Kolej wraca na mapę regionu. Kiedy pociągi połączą Oświęcim, Bieruń i Tychy?
Choć jeszcze kilka lat temu wydawało się to odległą wizją, dziś kolejowe połączenie Oświęcimia z Tychami przez Bieruń coraz wyraźniej nabiera realnych kształtów. W piątek 9 stycznia w Bieruniu odbyło się spotkanie, które jasno pokazało, że samorządy i instytucje odpowiedzialne za transport kolejowy traktują ten projekt jako jeden z kluczowych dla przyszłości regionu. Obok planów pojawiły się jednak także pytania – zwłaszcza o los najbardziej problematycznego odcinka z Bierunia Starego do Oświęcimia.
Wspólna droga samorządów i kolei
Rozmowy dotyczyły przede wszystkim harmonogramu rewitalizacji linii kolejowych nr 179 (Bieruń Stary – Tychy) oraz nr 140 i 169 (Tychy – Orzesze Jaśkowice). W spotkaniu, zainicjowanym przez burmistrza Bierunia Sebastiana Macioła, uczestniczyli przedstawiciele miast i gmin z całego subregionu, starostowie powiatów, reprezentanci Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, spółek górniczych oraz Polskich Linii Kolejowych.
W krótkiej prezentacji przypomniano wieloletnią historię starań o przywrócenie połączenia kolejowego pomiędzy Oświęcimiem a Orzeszem Jaśkowicami. Symbolicznym przełomem było porozumienie z 5 kwietnia 2016 roku, na mocy którego samorządy wspólnie sfinansowały Studium Wykonalności. To ono otworzyło drogę do kolejnych kroków: przygotowania dokumentacji projektowej, uzyskania decyzji środowiskowych oraz sięgnięcia po środki unijne.
Pieniądze są, harmonogram też
Na podstawie gotowej dokumentacji PKP PLK złożyła wniosek o dofinansowanie inwestycji w ramach programu FEnIKS. W 2025 roku środki zostały przyznane na realizację dwóch pierwszych etapów projektu. Wartość obu zadań szacowana jest na blisko 840 mln zł.
Z zaprezentowanego harmonogramu wynika, że w pierwszym kwartale 2026 roku planowane jest ogłoszenie przetargu na wykonawcę odcinka Tychy – Bieruń Stary, a w drugim kwartale tego samego roku – na odcinek Orzesze Jaśkowice – Tychy. Obie inwestycje mają zakończyć się do 2029 roku, co wynika z zasad rozliczania środków unijnych z perspektywy 2021–2027.
Choć dokumentacja projektowo-budowlana jest gotowa, konieczne będzie jej uaktualnienie oraz uzyskanie decyzji o ustaleniu lokalizacji linii kolejowej, która w praktyce zastępuje pozwolenie na budowę i umożliwia m.in. wykupy gruntów.
Lokalne problemy, lokalne rozwiązania
W trakcie dyskusji samorządowcy poruszyli szereg praktycznych kwestii. W Orzeszu potwierdzono, że w ramach inwestycji przywrócona zostanie kładka dla pieszych w rejonie planowanego centrum przesiadkowego. W Bieruniu zwrócono uwagę na konieczność skoordynowania prac kolejowych z planowaną przebudową wałów przeciwpowodziowych oraz na problem organizacji ruchu w czasie rozbiórki i budowy wiaduktu nad ulicą Chemików.
Pojawiły się również głosy dotyczące stanu technicznego istniejących kładek dla pieszych – PKP zapewniła, że przyszły wykonawca będzie zobowiązany do ponownej oceny ich bezpieczeństwa i wykonania ewentualnych dodatkowych prac.
Najtrudniejszy odcinek wciąż pod znakiem zapytania
Najwięcej emocji wzbudziła jednak dyskusja o trzecim etapie inwestycji, czyli odcinku Bieruń Stary – Oświęcim. Choć również dla niego istnieje kompletna dokumentacja i decyzja środowiskowa, realizację blokuje brak porozumienia pomiędzy spółką kolejową a Polską Grupą Górniczą. Spór dotyczy odpowiedzialności za przeprowadzenie linii kolejowej przez teren kopalni.
Samorządowcy nie kryli rozczarowania tempem prac nad porozumieniem. Podkreślali, że to właśnie ten odcinek otwiera realną perspektywę szybkiego połączenia regionu z Krakowem oraz tworzy alternatywną trasę między Katowicami a stolicą Małopolski. Wskazywano również na znaczenie połączenia dla dostępu do opieki zdrowotnej i lotniska w Balicach.
Przedstawiciele branży górniczej przyznali, że nowy zarząd spółki analizuje zapisy porozumienia i związane z nim ryzyka, jednak nie wskazali konkretnego terminu jego podpisania. Z kolei przedstawiciele kopalni Piast-Ziemowit zapewnili, że od strony technicznej przejazd pociągów przez teren kopalni jest możliwy.
Ostrożny optymizm
Na zakończenie spotkania pojawił się także pozytywny akcent – Górnośląsko-Zagłębiowska Metropolia poinformowała o złożeniu wniosku o dofinansowanie zakupu nowoczesnego taboru kolejowego. Jeśli projekt uzyska wsparcie, na zrewitalizowanych liniach pojawią się nowe składy.
Podsumowując niemal dwugodzinną debatę, burmistrz Bierunia podkreślił, że to, co jeszcze niedawno było marzeniem, dziś staje się faktem. Dwa etapy inwestycji mają zapewnione finansowanie i realny harmonogram. Teraz najważniejszym wyzwaniem pozostaje doprowadzenie do realizacji trzeciego, kluczowego odcinka do Oświęcimia.
– Nie możemy pozwolić, by brak jednego porozumienia przekreślił lata przygotowań, wydane środki i ogromny potencjał tego połączenia – podsumował gospodarz spotkania. – Gdy pojawi się możliwość finansowania, kolej musi być gotowa, by po te środki sięgnąć.
Fot. UM w Bieruniu

