Koniec sprzedaży biletów u kierowców. Od nowego roku komunikacja miejska stawia na nowoczesność
Już od początku przyszłego roku pasażerowie komunikacji miejskiej nie kupią biletu u kierowcy ani motorniczego. Zarząd Transportu Metropolitalnego zdecydował o całkowitym wycofaniu tej formy sprzedaży, argumentując, że podróżni coraz chętniej wybierają rozwiązania wygodniejsze, szybsze i bardziej ekologiczne. Dzięki zmianom prowadzący pojazdy będą mogli w pełni skupić się na bezpieczeństwie i płynnej jeździe.
Mobilne biletomaty przejęły rolę kierowców
Najważniejszym powodem odejścia od tradycyjnej sprzedaży jest rosnąca popularność nowoczesnych kanałów zakupu. Od sierpnia 2025 roku we wszystkich autobusach, tramwajach i trolejbusach działają mobilne biletomaty. To niewielkie, bezobsługowe urządzenia, które – jak podkreśla dyrektor ZTM Michał Wadowski – znacząco podniosły komfort podróżnych.
– Aby kupić bilet, nie trzeba zakładać konta, logować się ani pobierać dodatkowych aplikacji. Wystarczy karta płatnicza. Dostępne są najpopularniejsze bilety: 20-, 40- i 90-minutowe, a także bilet dzienny. Urządzenia oferują również opcję Start/Stop – wylicza Wadowski.
Aplikacje mobilne wciąż zyskują na znaczeniu
ZTM przypomina, że bilet można kupić również w licznych aplikacjach mobilnych. Wśród nich wyróżnia się Transport GZM – jedyna aplikacja umożliwiająca zakup wszystkich rodzajów biletów, w tym długookresowych. Poza nią pasażerowie mogą korzystać z takich narzędzi jak SkyCash, mPay, moBiLET, zBiletem, Jakdojade, Żappka czy wybrane aplikacje bankowe, choć te oferują tylko bilety jednorazowe.
Statystyki nie pozostawiają złudzeń
Decyzja ZTM nie jest przypadkowa – opiera się na obserwacji realnych zachowań pasażerów. Sprzedaż biletów u kierowców od lat maleje i dziś jest praktycznie symboliczna.
– W 2024 roku kierowcy sprzedali zaledwie 1,79 proc. wszystkich biletów. W 2025 roku udział ten spadł do 1,43 proc. – informuje rzecznik ZTM Michał Wawrzaszek. – Trend jest jednoznaczny: pasażerowie wybierają inne formy zakupu, dlatego utrzymywanie tej opcji dłużej nie miało sensu – dodaje.
Ostatni rok w dotychczasowej formie
Do końca 2025 roku u kierowców i motorniczych dostępne będą już tylko dwa rodzaje biletów – normalny za 7 zł i ulgowy za 3,50 zł, oba ważne 90 minut od skasowania. Ich cena zawsze była wyższa od biletów kupowanych w aplikacji czy biletomacie, aby zachęcać do korzystania z bardziej ekologicznych i ekonomicznych rozwiązań.
Ogólnopolski trend, który nie zwalnia
Rezygnacja ze sprzedaży biletów przez prowadzących pojazdy nie jest wyjątkowa. Podobne decyzje zapadły w wielu miastach już w czasie pandemii – i większość samorządów nie wróciła do wcześniejszych praktyk. Biletu u kierowcy nie kupimy już m.in. w Rzeszowie, Lublinie, Olsztynie, Poznaniu, Płocku, Toruniu, Krakowie, Łodzi, a w Gdańsku i Warszawie jedynie w ograniczonym zakresie.
Fot. ZTM

