Miejsca, których już nie ma: szklarnia wieżowa w WPKiW
Wojewódzki Park Kultury i Wypoczynku, obecnie znany jako Park Śląski, kryje w swojej historii fascynujący rozdział, którego elementem była wieża hydroponiczna. Ta innowacyjna konstrukcja, zaprojektowana przez Othmara Ruthnera, istniała w latach 1968–1983, stanowiąc nie tylko atrakcję ogrodniczą, ale także technologiczną.
Historia szklarni wieżowej rozpoczęła się w 1968 roku, kiedy zgodnie z projektem Ruthnera została wzniesiona jako unikatowy obiekt w Parku Śląskim. Warto dodać, że wcześniejsze osiągnięcia projektanta obejmowały podobną konstrukcję o wysokości 41 metrów, zbudowaną dla Międzynarodowej Wystawy Ogrodniczej WIG 64 w Wiedniu w 1964 roku.
Oficjalne otwarcie miało miejsce 23 czerwca 1968 roku podczas Ogólnopolskiej Wystawy Ogrodniczej, a wśród gości znaleźli się m.in. Edward Gierek i Jerzy Ziętek. Firma Konstal odpowiedzialna była za konstrukcję szklarni, natomiast Elektroprojekt Katowice opracował system zasilania i sterowania, obejmujący m.in. ogrzewanie i klimatyzację.
Niestety, po 15 latach istnienia, w 1983 roku firma Mostostal zdemontowała wieżę. Głównym powodem tej decyzji było stopniowe ściemnianie poliestrowej powłoki, zastępującej tradycyjne szkło, co ograniczało dostęp światła do roślin. Przed demontażem nie opracowano dokładnej dokumentacji obiektu. Na miejscu wieży rozpoczęto budowę Pawilonu Kultury Ogrodniczej, powszechnie znanego jako „szkieletor”, który został rozebrany około 2013 roku.
Architektura wieży była imponująca – miała średnicę 11 metrów i wznosiła się na wysokość 54 metrów, co czyniło ją najwyższym tego typu obiektem na świecie. Powierzchnia użytkowa szklarni wynosiła około 1000 m², a przy samej wieży zbudowano pomieszczenia gospodarcze, w tym laboratorium do badań gleby.
Szklarnia wieżowa w Parku Śląskim to nie tylko historia architektonicznej innowacji, ale także przykład zaawansowanych technologii uprawy roślin. System hydroponiczny, składający się z 285 półek poruszających się w pionie, umożliwiał równomierne oświetlenie i podgrzewanie roślin. Cały proces był zautomatyzowany, a obsługę zapewniały zaledwie dwie osoby. Zarówno zimą, jak i latem, dbano o optymalne warunki, używając gazu do ogrzewania zimą i klimatyzacji latem.
Dziś, choć szklarnia wieżowa już nie istnieje, jej dziedzictwo zachowano w witrażu z 1994 roku w chorzowskim ratuszu, przedstawiającym majestatyczną konstrukcję. To niezapomniane dzieło architektury i technologii, które wzbogaciło historię Wojewódzkiego Parku Kultury i Wypoczynku.
Fot. Domena publiczna/archiwum WPKiW


