Miłosne uniesienie na „Elce”, czyli zaręczyny w Parku Śląskim
W Walentynki 14 lutego kolejka linowa „Elka” w Parku Śląskim przeżywała prawdziwe oblężenie. Padł walentynkowy rekord gości! Tego dnia nigdy nie zapomną Bartek i Kamila. Właśnie w te Walentynki na „Elce” para zaręczyła się… w Parku Śląskim.
Nastrojowa muzyka, ozdobione łańcuchami serc gondole, podświetlone na czerwono stacje „Elki”, wszechobecne dmuchane balony w kształcie serca, atmosfera w trakcie Walentynek w Parku Śląskim była niezwykle romantyczna, a na każdego z gości czekał słodki upominek.
Ten dzień był szczególny dla 25-letniej Kamili i 28-letniego Bartka. Chłopak przygotował niezwykłą niespodziankę. Swojej dziewczynie zdradził tylko, że zabiera ją na romantyczną randkę. Nie powiedział dokąd jadą. Kamila miała zakryte oczy. Wcześniej kupił pierścionek z brylantem oraz bukiet róż. Dopiero, gdy byli już na stacji kolejki „Elki” na Stadionie Śląskim, Kamila mogła zdjąć przepaskę.
– Klęknąłem i poprosiłem ją o rękę. Kamila była całkowicie zaskoczona. Płacząc, zgodziła się zostać moją żoną – mówi Bartek.
Miejsce zaręczyn nie było przypadkowe. – W poprzednie Walentynki to właśnie na „Elce” była nasza pierwsza randka, to wtedy oficjalnie Kamila została moją dziewczyną – zdradza Bartek. – Dla mnie to miejsce jest magiczne i takim pozostanie na zawsze.
28-latek pochodzi z Nowego Sącza, na Śląsk przyjechał do pracy i to tu poznał wybrankę swojego serca.
– Na „Elkę” będziemy przychodzić częściej, z tym miejscem wiążą się dla nas wspaniałe chwile – zaznacza.
Po powrocie na stację końcową para została obdarowana prezentami od Parku Śląskiego oraz od restauracji „Browar Przystań”.
– Jestem bardzo wdzięczny wszystkim, którzy pomogli mi spełnić marzenie i zaręczyć się z moją ukochaną właśnie w tym miejscu – zaznacza Bartek.
Przemysław Malisz
Fot. Rafał Zduńczyk

