Na ogródkach działkowych otwarły się „wrota piekieł”
O włos od tragedii na ogródkach działkowych w Trzebini. W jednej chwili na jednej z działek zapadłą się ziemia na głębokość kilkunastu metrów tworząc potężny lej. Na szczęście w tym momencie nikogo nie było w tym miejscu. To niestety kolejne takie zdarzenie w tym rejonie.
Zapadanie się ziemi ma związek z zamknięciem kopalni „Siersza”, która została zalana. Podziemne wyrobiska się zapadają i ma to ogromny wpływ na to, co dzieje się na powierzchni.
Mieszkańcy mówią o „wrotach piekieł” i boją się, że kolejne zapadliska zabiorą im domy.
Od sierpnia to już 3 przypadek w tej samej okolicy. Mamy zacząć się bać, że któregoś dnia w innych częściach Osiedla ziemia się też zapadnie? – pisze pani Magdalena na jednym z lokalnych forum.
Wcześniej ziemia na terenie ogródków działkowych zapadła się 30 sierpnia br. również tworząc krater, jednak nieco mniejszych rozmiarów. Zapadlisko pojawiło się także 26 października br. na pobliskiej działce należącej do Urzędu Miasta w Trzebini.

Teraz lej ma zostać zasypany. Odpowiada za to Spółka Restrukturyzacji Kopalń. W SRK nie ukrywają, że mogą wystąpić kolejne podobne zapadliska. Grunt powinien się ustabilizować, gdy dawne wyrobiska kopalniane zostaną całkowicie zapełnione wodą, czyli jej ciśnienie wróci do stanu sprzed rozpoczęcia eksploatacji. Nie wiadomo, ile dokładnie to potrwa.
PM
fot. Mateusz Król / Osiedle Siersza

