Na tropie żywej tradycji. Studenci etnologii ruszają w trasę
W maju Beskidy staną się laboratorium pamięci i tradycji. Wszystko za sprawą trzeciej edycji Międzyuczelnianego Obozu Etnograficznego, który po raz pierwszy zawita do województwa śląskiego. Od 8 do 16 maja 2026 roku ponad sześćdziesięciu studentów z całej Polski będzie badać kulturę regionu, łącząc naukę z bezpośrednim doświadczeniem życia jego mieszkańców.
To przedsięwzięcie ma długą historię. Międzyuczelniane Obozy Etnograficzne, popularne w drugiej połowie XX wieku, powróciły dwa lata temu po dłuższej przerwie. Ich reaktywacja szybko pokazała, jak bardzo taka forma nauki jest potrzebna. Po Kolbuszowej i Podlasiu przyszedł czas na Śląsk – region o wyjątkowo złożonej tożsamości i bogatej tradycji.
Organizatorem wydarzenia jest Muzeum „Górnośląski Park Etnograficzny w Chorzowie” we współpracy z Narodowym Instytutem Kultury i Dziedzictwa Wsi oraz Stowarzyszeniem Muzeów na Wolnym Powietrzu w Polsce. W obozie wezmą udział studenci siedmiu uczelni, m.in. Uniwersytetu Warszawskiego, Uniwersytetu Jagiellońskiego czy Uniwersytetu Śląskiego w Cieszynie.
Bazą obozu będzie chorzowski skansen, jednak kluczowa część badań rozegra się w terenie. Młodzi etnolodzy wyruszą w Beskid Śląski i Żywiecki, gdzie przez kilka dni będą prowadzić wywiady, obserwacje i dokumentację lokalnych zwyczajów. Ich uwagę przyciągną przede wszystkim Górale Śląscy oraz Górale Żywieccy – społeczności, których tradycje wciąż żyją, choć podlegają dynamicznym przemianom.
Badacze skupią się na kulturze niematerialnej: obrzędach rodzinnych i dorocznych, muzyce ludowej czy rzemiośle. Wśród tematów pojawią się m.in. tradycje gry na dudach i gajdach, zdobnictwo bibułkowe czy wyplatanie z korzeni świerkowych. To właśnie te elementy, często wpisane na krajową listę dziedzictwa niematerialnego, stanowią o unikatowości regionu.
Drugim, bardziej refleksyjnym wątkiem badań będą losy mieszkańców wsi, które zniknęły z mapy w wyniku budowy zbiorników retencyjnych, takich jak Jezioro Żywieckie czy Jezioro Czerniańskie. Przymusowe przesiedlenia z lat 60. XX wieku odcisnęły trwałe piętno na lokalnych społecznościach – zarówno w wymiarze materialnym, jak i emocjonalnym. Utrata domu, konieczność odnalezienia się w nowym środowisku i negocjowanie własnej tożsamości to doświadczenia, które do dziś rezonują w opowieściach mieszkańców.
Choć oba kierunki badań wydają się odległe, łączy je wspólny mianownik: pamięć. To ona kształtuje tożsamość, wpływa na sposób przekazywania tradycji i buduje więzi społeczne. Studenci spróbują uchwycić, jak przeszłość przenika teraźniejszość – zarówno w codziennych praktykach, jak i w zbiorowych narracjach.
Efekty ich pracy zostaną zaprezentowane podczas finałowego spotkania w Chorzowie. Jednak prawdziwą wartością obozu nie będą jedynie wyniki badań, lecz doświadczenie spotkania – z drugim człowiekiem, jego historią i żywą tradycją, która wciąż definiuje oblicze regionu.
Fot. GPE w Chorzowie

