Narodziny w Dąbrowie Górniczej. Jak lokalna porodówka staje się wzorem dla innych?
Polska mierzy się dziś z jednym z najniższych wskaźników urodzeń w Europie. Jeszcze dekadę temu rodziło się tu ponad 400 tysięcy dzieci rocznie, dziś liczba ta spadła do około 250 tysięcy. Spadek ten pociąga za sobą konsekwencje – likwidowane są mniejsze oddziały położnicze, a całe położnictwo musi szukać nowych dróg rozwoju.
Paradoksalnie właśnie teraz coraz większy nacisk kładzie się na jakość opieki okołoporodowej. Poród coraz rzadziej bywa traktowany jak zimna „procedura medyczna”. Coraz częściej staje się wydarzeniem rodzinnym – z miejscem na wsparcie, obecność bliskich i poczucie bezpieczeństwa.
Jednym z ośrodków, który pokazuje, że taka zmiana jest możliwa, jest Oddział Położniczo-Ginekologiczny w Dąbrowie Górniczej, działający w ramach Zagłębiowskiego Centrum Onkologii im. Sz. Starkiewicza.
Szpital z tradycją, oddział z nową filozofią
Choć centrum znane jest głównie z leczenia nowotworów, to właśnie tu działa jedyny w mieście oddział położniczy w ramach NFZ. I cieszy się on coraz większym zaufaniem pacjentek.
Na jego czele stoi dr n. med. Grzegorz Cwynar, a pracę położnych koordynuje mgr Renata Jasińska. To zespół, który – jak podkreślają same kobiety – łączy doświadczenie medyczne z czymś równie ważnym: empatią.
– Czułam się bezpiecznie od pierwszego dnia. Położne były obok, wspierały i tłumaczyły, co się dzieje – wspomina pani Anna, która rodziła w Dąbrowie w ubiegłym roku.
Standardy, które jeszcze niedawno były nowością
Dziś w Dąbrowie porody rodzinne czy aktywne są normą. Kobiety mogą liczyć na obecność partnera, wybór dogodnej pozycji, a także spróbować porodu naturalnego po cesarskim cięciu (VBAC).
Oddział oferuje różne formy łagodzenia bólu – od naturalnych metod po farmakologiczne. A jeśli konieczne jest cesarskie cięcie, wykonywane jest ono w bloku porodowym, w warunkach, które respektują standardy opieki okołoporodowej.
Po narodzinach noworodka matki nie zostają same – mogą korzystać ze wsparcia doradców laktacyjnych i położnych.
Opinie pacjentek mówią same za siebie
Na portalu Fundacji Rodzić po Ludzku oddział zdobył ocenę 79,33 punktu. W recenzjach pacjentek powtarzają się te same akcenty: życzliwość personelu, przejrzysta komunikacja i poczucie współdecydowania o przebiegu porodu.
– Miałam poczucie, że decyzje podejmujemy wspólnie, nic nie działo się poza mną – podkreśla pani Katarzyna, która urodziła tam w marcu tego roku.
Ośrodek o znaczeniu regionalnym
W czasach, gdy kolejne mniejsze porodówki znikają z mapy, rola dąbrowskiego oddziału rośnie. Trafiają tu nie tylko mieszkanki miasta, ale i kobiety z sąsiednich gmin i powiatów.
– To dla nas odpowiedzialność i misja. Wiemy, że dla wielu rodzin jesteśmy jedynym wyborem – mówi dr Cwynar.
Choć oddział działa w strukturach dużego szpitala, pacjentki często podkreślają, że atmosfera jest kameralna, a opieka – indywidualna.
Położnictwo w Polsce: wyzwania i szanse
Zmniejszająca się liczba urodzeń, starzenie się kadry czy zamykanie oddziałów – to codzienność polskiego położnictwa. Historia z Dąbrowy pokazuje jednak, że rozwój jest możliwy. Kluczem nie jest jedynie technologia, lecz także empatia i zrozumienie potrzeb rodzących kobiet.
W obliczu kryzysu demograficznego takie miejsca pełnią rolę większą niż medyczna – stają się wsparciem społecznym i dają kobietom poczucie bezpieczeństwa w najważniejszym momencie życia.





Źródło: ZCO w Dąbrowie Górniczej

