Nocne prace kolejowe w Łabędach. To początek dużych zmian
Od poniedziałku, 23 czerwca, rozpoczynają się intensywne prace kolejowe w pobliżu stacji Gliwice Łabędy. Roboty potrwają do 4 lipca i prowadzone będą wyłącznie nocą. Dlaczego? Ze względu na bezpieczeństwo – prace odbywają się tuż obok czynnych torów.
Ekipy PKP Polskich Linii Kolejowych S.A. będą w tym czasie wbijać grodzice stalowe w międzytorze linii kolejowej nr 135, równolegle do ulicy Strzelców Bytomskich. Niestety, mieszkańcy muszą liczyć się z dodatkowymi uciążliwościami – hałasem oraz drganiami. PKP PLK już teraz przeprasza za niedogodności, podkreślając, że prace są niezbędne i niemożliwe do wykonania w ciągu dnia.
Wielka modernizacja Łabęd – co się zmieni do 2028 roku?
Nocne roboty to część szeroko zakrojonej modernizacji dzielnicy. Do 2028 roku Łabędy przejdą dużą przemianę dzięki dwóm zintegrowanym inwestycjom. Pierwsza to gruntowna przebudowa stacji kolejowej Gliwice-Łabędy realizowana przez PKP PLK i firmę Trakcja S.A. Druga – modernizacja układu drogowego dzielnicy, za którą odpowiada Miasto Gliwice we współpracy z firmą Eurovia Polska S.A.
W efekcie mieszkańcy zyskają m.in. nowe rondo turbinowe oraz znacznie przebudowany układ dróg, który będzie dostosowany do rozbudowanej stacji kolejowej. W planach jest też poszerzenie wiaduktu kolejowego nad ul. Staromiejską – prace nad nim mają rozpocząć się w marcu 2026 roku, a zakończyć w sierpniu 2027.
Zmiany dla kierowców, pieszych i pasażerów
Efektem inwestycji ma być poprawa płynności ruchu i bezpieczeństwa – zarówno dla kierowców, jak i pieszych, rowerzystów oraz podróżnych korzystających z kolei. Choć mieszkańców czeka jeszcze kilka lat prac, miasto i wykonawcy zapewniają, że działania są ściśle koordynowane, by zminimalizować utrudnienia w codziennym życiu.
Od ubiegłego roku trwa już przebudowa infrastruktury podziemnej przyszłego układu drogowego. Roboty prowadzone są równolegle z inwestycją kolejową – tak, aby nie trzeba było ponownie ingerować w już wykonane elementy i skrócić czas całego projektu.
Fot. PKP PLK

