Nowa linia i węzeł przesiadkowy: serce południowych Katowic
Nowa linia tramwajowa połączy istniejące Centrum Przesiadkowe Brynów z węzłem Kostuchna przy ulicy Bażantów. W ramach inwestycji powstanie m.in. pętla autobusowa z ładowarkami dla pojazdów elektrycznych, parking Park&Ride na ponad 120 aut, a także zadaszone parkingi rowerowe dla około 90 jednośladów.
Projekt zakłada również budowę nowego układu drogowego z drogami dla autobusów, zatokami, przejściami i ścieżkami rowerowymi. Całość dopełni mała architektura i zieleń miejska. Wartość prac przy samym węźle Kostuchna to ponad 87,8 mln zł, z czego 51,9 mln zł pokryją środki z Unii Europejskiej.
Tramwaj, który wyprzedzi samochód
W ramach linii powstanie sześć nowoczesnych przystanków, z czego trzy umożliwią wygodne przesiadki na autobus w systemie „drzwi w drzwi”. Kluczowym atutem tramwaju na południe ma być jego szybkość – podróż z Kostuchny do katowickiego Rynku zajmie około 20–24 minut, co stanowi poważną konkurencję dla auta.
Wzdłuż torowiska powstanie droga rowerowa, a na przystankach zaplanowano dodatkowe stojaki dla rowerów – inwestycja ma więc charakter w pełni proekologiczny i zrównoważony.
Zielone światło dla inwestycji
Po latach formalnych zawirowań projekt wreszcie nabiera tempa. Generalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w sierpniu 2023 roku wydała pozytywną decyzję środowiskową, a Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odrzucił skargę ekologów, potwierdzając, że trasa nie narusza granic rezerwatu w Ochojcu.
W lutym 2025 r. Katowice złożyły wniosek o wydanie decyzji ZRID wraz z raportem oddziaływania na środowisko. Jeśli procedury pójdą zgodnie z planem, budowa ruszy jesienią 2026 roku, a zakończenie prac zaplanowano na rok 2029.
Więcej tramwajów dla całej Metropolii
– Nowa linia do Kostuchny to nasz priorytet, ale w ramach obecnej perspektywy unijnej modernizujemy i rozbudowujemy całą sieć tramwajową w Metropolii – podkreśla Bolesław Knapik, prezes Tramwajów Śląskich S.A.
Spółka, dzięki środkom z programu FEnIKS, sfinansuje również zakup 30 nowych, niskopodłogowych tramwajów, a także budowę nowego torowiska w Sosnowcu (Dańdówka – Rondo Papieskie) i modernizacje w siedmiu śląskich miastach, w tym w Katowicach.
W stolicy regionu przebudowane zostaną:
- torowisko wzdłuż ul. 1 Maja i Obrońców Westerplatte,
- linia tramwajowa i sieć trakcyjna przy al. Korfantego, od pętli Słonecznej do placu Alfreda.
Łączna wartość czterech projektów Tramwajów Śląskich to ponad 1,3 mld zł, z czego 735 mln zł pochodzi z unijnych funduszy.
Unia stawia na zielony transport
– To największy projekt tramwajowy realizowany obecnie w Polsce. Dzięki niemu poprawi się komfort podróży, zwiększy częstotliwość kursów, a mieszkańcy południowych dzielnic Katowic zyskają szybki dojazd do centrum – podkreślał Jan Szyszko, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej.
Z kolei Joanna Lech, dyrektor Centrum Unijnych Projektów Transportowych, zwróciła uwagę, że to właśnie inwestycje w transport publiczny są dziś jednym z filarów europejskiej polityki klimatycznej.
– Fundusze Europejskie wspierają rozwój ekologicznej infrastruktury i lepszej jakości życia w miastach. Podpisane dziś umowy są doskonałym tego przykładem – zaznaczyła.
Katowice coraz bliżej tramwaju, który połączy południe miasta z centrum. Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, za kilka lat mieszkańcy Kostuchny, Bażantowa czy Ochojca będą mogli wsiąść do tramwaju, który w niespełna pół godziny dowiezie ich pod Spodek – cicho, ekologicznie i bez korków.
Fot. UM w Katowicach/J. Kalkowski



