Obława za Jaworkiem trwa. Psy tropiące i drony w akcji
Od soboty trwa policyjna obława z Jackiem Jaworkiem, który podejrzany jest o zamordowanie trzech osób. Wczoraj mężczyzny szukało blisko 200 policjantów oraz psy tropiące z Saksonii (Niemcy). Do akcji włączyły się patrole konne, wsparcie przyszło też z powietrza w postaci dronów. Śląskich stróżów prawa wspomagają policjanci z województwa dolnośląskiego, małopolskiego, łódzkiego i świętokrzyskiego.
Jaworek podejrzany jest o zastrzelenie trzech osób: 17-letniego chłopaka i jego rodziców. Młodszy z synów 13-latek, który był świadkiem zbrodni cudem przeżył, przed oprawcą schował się za kanapą.
Dramat rozegrał się w miejscowości Borowce pod Częstochową. Poszukiwany jest 52-letni Jacek Jaworek, którymi mieszkał z zabitymi pod jednym dachem. Z nieoficjalnych informacji wynika, że faktycznie cała trójka miała zostać zastrzelona. Poszukiwany może wciąż być uzbrojony, dlatego policja apeluje o ostrożność, jednocześnie prosi o pomoc w schwytaniu mężczyzny.

Wszystkie osoby, które znają aktualne miejsce pobytu Jacka Jaworka, mogące pomóc w ustaleniu jego miejsca pobytu, lub które mogą mieć istotne dla śledztwa informacje, proszone są o pilny kontakt z Komendą Miejską Policji w Częstochowie pod nr telefonu 47 858 12 55 lub nr alarmowym 112.
/ŁP, PM/
Foto: FB Policja Śląska





