Odporność na kryzysy – jak budować bezpieczeństwo cywilne i gospodarcze?
Ponad 300 przedstawicieli samorządów, przemysłu, służb mundurowych i świata nauki spotkało się w tyskiej Mediatece podczas konferencji „Bezpieczeństwo oraz odporność cywilna i gospodarcza”. Wydarzenie zorganizowane przez Okręgową Izbę Przemysłowo-Handlową w Tychach stało się forum wymiany doświadczeń i dyskusji o tym, jak budować system bezpieczeństwa państwa i gospodarki w czasach niepewności.
Dialog zamiast polaryzacji
Celem konferencji było stworzenie przestrzeni współpracy między samorządami, przemysłem, sektorem obronnym oraz małymi i średnimi przedsiębiorstwami. W obliczu globalnych zagrożeń — od dezinformacji po kryzysy energetyczne — uczestnicy zastanawiali się, jak skutecznie wzmocnić odporność instytucji i firm.
– Nie możemy dać się zwieść dezinformacji, bo rosyjskie służby wykorzystują ją jako narzędzie destabilizacji – mówił generał Roman Polko. – Wszelkie spory zastępujące debatę publiczną tylko nas osłabiają. Potrzebujemy centrów dowodzenia i sprawnego obiegu informacji, a przede wszystkim – współpracy między strukturami cywilnymi i mundurowymi – podkreślał.
Były dowódca GROM-u zwrócił też uwagę, że dyskusje o ewentualnym wysyłaniu polskich wojsk na Ukrainę to element manipulacji informacyjnej. – Ukraińcy mają dziś najlepszą armię w Europie. Zamiast powielać plotki, uczmy się od nich praktycznych rozwiązań, choćby w zakresie obsługi dronów. Kluczem do zwycięstwa jest wytrwałość – mówił.
Bezpieczeństwo zaczyna się w regionie
Jednym z wiodących tematów konferencji była rola samorządów w systemie zarządzania kryzysowego.
– Budowanie skutecznych struktur obronnych byłoby łatwiejsze, gdybyśmy funkcjonowali w ramach jednego dużego miasta – zauważył Kazimierz Karolczak, przewodniczący Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii, nawiązując do idei „supermiasta”.
Marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa zwrócił uwagę, że bezpieczeństwo to także edukacja i mądre wykorzystanie potencjału regionu – zwłaszcza w kontekście energii.
– Nie ma gotowych scenariuszy na kryzysy, z jakimi dziś się mierzymy. Musimy działać odważnie i rozsądnie, korzystając z własnych zasobów. To nasz sposób na ograniczanie ryzyka energetycznego. Bezpieczeństwo nie kończy się na granicach państwa – zaczyna się w regionach – podkreślał Saługa.
Od węgla po technologie obronne
Krzysztof Zamasz, wiceprezes Grupy Veolia w Polsce, przypomniał, że Śląsk zawsze był regionem, który potrafił przekuwać wyzwania w sukces.
– Nasza siła tkwi w gospodarce. Śląsk zbudował swoją pozycję na węglu i stali, ale te zasoby wciąż mogą służyć rozwojowi – mówił. Zwrócił też uwagę na przemiany w sektorze automotive. – Volkswagen przestawia dziś linie produkcyjne na potrzeby zbrojeniówki. To pokazuje, jak szybko zmienia się rynek. W przemyśle energochłonnym na Śląsku pracuje 80 tysięcy osób – musimy myśleć o ich przyszłości – dodał.
Podczas paneli eksperckich omawiano również potencjał technologiczny firm z sektora górniczego. Produkowane w regionie kombajny chodnikowe czy systemy hydrauliczne mogą znaleźć zastosowanie także w przemyśle obronnym.
– Technologie dual-use, czyli o podwójnym zastosowaniu, to przyszłość polskiej gospodarki. Łącząc innowacyjność z niezawodnością, możemy zwiększać samowystarczalność i stabilność bezpieczeństwa – podkreślali uczestnicy debaty.
Partnerstwo dla bezpieczeństwa
Konferencja odbyła się pod honorowym patronatem wicepremiera i ministra obrony narodowej Władysława Kosiniaka-Kamysza, wojewody śląskiego Marka Wójcika, marszałka Wojciecha Saługi, prezydenta Tychów Macieja Gramatyki, a także Śląskiego Związku Gmin i Powiatów, Akademii WSB i Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii.
Fot. Andrzej Grygiel / BP UMWS

