Policjanci z Katowic wspierają Fundację DKMS. Oddali wymaz, by ratować życie
Wczoraj w Oddziale Prewencji Policji w Katowicach odbyła się wyjątkowa akcja rejestracji potencjalnych dawców szpiku, zorganizowana we współpracy z Fundacją DKMS. Dla funkcjonariuszy było to coś więcej niż tylko kolejna inicjatywa charytatywna — to gest solidarności, pamięci i nadziei.
Wszystko zaczęło się od historii ich kolegi Kamila, który zmagał się z białaczką. Choć ostatecznie przegrał walkę z chorobą, do końca wierzył, że jego los zmotywuje innych do działania. To właśnie z myślą o nim katowiccy policjanci postanowili zorganizować akcję rejestracji dawców — by pomóc tym, którzy wciąż czekają na swojego „genetycznego bliźniaka”.
– Kamil mówił, że jeśli nawet sam nie doczeka przeszczepu, to chciałby, żeby dzięki niemu ktoś inny dostał szansę na życie. Dziś spełniamy jego marzenie – podkreśla podkom. Mateusz Derela, jeden z koordynatorów akcji.
W przedsięwzięciu wzięli udział nie tylko policjanci z OPP i Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, ale też mundurowi z innych jednostek województwa śląskiego, funkcjonariusze z sąsiednich garnizonów, pracownicy cywilni oraz emerytowani policjanci z rodzinami. Wspólnie pokazali, że mundur to nie tylko symbol służby, ale też solidarności i empatii.
Wolontariusze Fundacji DKMS tłumaczyli uczestnikom, na czym dokładnie polega proces rejestracji i oddawania komórek macierzystych. Podkreślali, że pobranie szpiku nie wiąże się z ryzykiem dla dawcy, a dla chorego może oznaczać jedyną szansę na życie.
Do bazy dawców może dołączyć każda zdrowa osoba w wieku od 18 do 55 lat, bez poważnych schorzeń czy nadwagi. Wystarczy pobrać wymaz z policzka — tak prosty gest może stać się początkiem cudzego „drugiego życia”.
Podczas katowickiej akcji zarejestrowano aż 173 osoby. Jak przyznali przedstawiciele Fundacji DKMS, to wynik, który przerósł ich oczekiwania.
– Tak duża liczba zgłoszeń pokazuje, jak ogromne serce mają funkcjonariusze. Każdy z tych wymazów to potencjalna szansa na uratowanie życia – mówi jeden z wolontariuszy DKMS.
Statystyki są bezlitosne – co 40 minut w Polsce ktoś słyszy diagnozę: nowotwór krwi. Choć w bazie Fundacji DKMS znajduje się już ponad dwa miliony potencjalnych dawców, aż co piąty pacjent wciąż nie może znaleźć zgodnego szpiku. Dlatego inicjatywy takie jak ta są tak ważne.
Katowiccy policjanci udowodnili, że służba społeczeństwu nie kończy się na patrolu ulic. Tym razem ich misją było coś znacznie większego – dać nadzieję tym, którzy każdego dnia walczą o życie.

