Polskie spółki górnicze chcą zmian w przepisach UE. Wspólny głos branży w sprawie regulacji środowiskowych
Najwięksi gracze polskiego sektora wydobywczego apelują o korektę unijnych regulacji środowiskowych. Polska Grupa Górnicza wraz z Jastrzębską Spółką Węglową, Lubelskim Węglem Bogdanka, Południowym Koncernem Węglowym oraz PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna wystąpiły z inicjatywą, która może wpłynąć na kształt europejskiej polityki klimatycznej wobec górnictwa. Spółki wnioskują o podjęcie przez Polskę działań legislacyjnych na forum Unii Europejskiej, zmierzających do uproszczenia i doprecyzowania przepisów – przede wszystkim tych dotyczących emisji metanu.
O wspólnym stanowisku branży poinformowała prof. Alicja Krzemień, prezydent Europejskiego Stowarzyszenia Węgla Kamiennego i Brunatnego Euracoal, podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego w Katowicach. Jak zaznaczyła, postulaty obejmują nie tylko rewizję tzw. rozporządzenia metanowego, lecz także uproszczenia w innych aktach środowiskowych, w tym w pakiecie Omnibus.
Zdaniem ekspertów podobne trudności regulacyjne dotykają wszystkie państwa prowadzące działalność wydobywczą. Wśród najczęściej wskazywanych problemów pojawiają się przepisy dotyczące gospodarki wodnej, ochrony gleb oraz obowiązków raportowania emisji. Branża argumentuje, że obecne regulacje są często zbyt skomplikowane i niedostosowane do realiów technologicznych kopalń.
Dla Polskiej Grupy Górniczej wspólny wniosek to element szerszej strategii. Spółka podkreśla, że transformacja sektora powinna przebiegać w sposób przewidywalny i oparty na realnych możliwościach technologicznych, z uwzględnieniem kluczowego aspektu – bezpieczeństwa pracy. Ograniczanie emisji metanu pozostaje jednym z priorytetów, jednak – jak wskazują przedstawiciele branży – wymaga ono kompleksowego podejścia, wykraczającego poza same rozwiązania techniczne.
PGG od lat inwestuje w technologie wychwytywania i wykorzystania metanu, traktując odmetanowanie przede wszystkim jako element zwiększający bezpieczeństwo w kopalniach. Równolegle rozwijane są projekty energetycznego wykorzystania tego gazu, m.in. przy użyciu silników gazowych. Spółka zakłada, że do 2030 roku ograniczy emisję metanu o jedną trzecią.
Nie wszystkie inwestycje są jednak opłacalne. Szczególne wątpliwości budzą projekty związane z wychwytywaniem metanu z powietrza wentylacyjnego – w przypadku kopalń przeznaczonych do likwidacji mogą one okazać się ekonomicznie nieuzasadnione.
Obowiązujące od sierpnia 2024 roku unijne rozporządzenie metanowe nakłada na sektor energetyczny szereg nowych obowiązków, w tym pomiary, raportowanie i weryfikację emisji. Regulacje obejmują także górnictwo węgla kamiennego i brunatnego, co znacząco wpływa na funkcjonowanie branży.
Jak podkreśla prof. Krzemień, przyszłość górnictwa nie powinna być analizowana w oderwaniu od szerszego kontekstu – bezpieczeństwa energetycznego, stabilności dostaw surowców i konkurencyjności europejskiej gospodarki. Tę perspektywę podziela również Polska Grupa Górnicza, która – działając w warunkach transformacji – stara się równoważyć cele środowiskowe z koniecznością zapewnienia ciągłości dostaw energii.
Opracowanie własne na podstawie PGG, fot. B. Sieja/PGG

