Premiera baletowa w Operze Śląskiej: „Korsarz” powraca na bytomską scenę
Opera Śląska szykuje się do jednego z najbardziej wyczekiwanych wydarzeń tego sezonu. W sobotę, 22 listopada, na deskach bytomskiego teatru odbędzie się premiera baletu „Korsarz” z muzyką Adolphe’a-Charles’a Adama w choreografii Dawida Trzensimiecha. To nowe spojrzenie na dzieło w klasycznej wersji Mariusa Petipy – pełne energii, emocji i rozmachem przywracające publiczności jeden z wielkich tytułów światowego repertuaru.
Powrót pirackiej opowieści
„Korsarz” to barwny i dynamiczny spektakl, którego sercem jest historia uczucia łączącego pirata Konrada i Medorę. To miłość wystawiona na próby – zdradę, niewolę i niebezpieczeństwo – a jednocześnie opowieść o wolności i sile emocji. Mimo osadzenia akcji w egzotycznych realiach XIX wieku, temat pozostaje dziś zaskakująco aktualny.
– To dla nas coś więcej niż kolejna premiera. „Korsarz” to ważny krok w rozwoju całego zespołu baletowego, który konsekwentnie sięga po wielkie dzieła klasyki, poszerzając swoje artystyczne możliwości – podkreśla Łukasz Goik, dyrektor Opery Śląskiej.
Klasyka w świeżej interpretacji
Nowa inscenizacja wiernie zachowuje konstrukcję klasycznego baletu – sceny taneczne, gesty pantomimiczne, trzyaktową strukturę – a jednocześnie tchnie w nią nowe tempo i dramaturgię. Za całość odpowiada Dawid Trzensimiech, który po latach pracy na światowych scenach wraca do Bytomia jako choreograf pełnowymiarowego spektaklu.
Artysta pochodzi z Tarnowskich Gór i jest absolwentem bytomskiej Szkoły Baletowej oraz prestiżowej Royal Ballet School w Londynie. Jako tancerz występował w Royal Ballet i Polskim Balecie Narodowym, zdobył także Teatralną Nagrodę Muzyczną im. Jana Kiepury. „Korsarz” jest jego debiutem choreograficznym w dużej produkcji scenicznej.
– Powrót do Bytomia ma dla mnie ogromny wymiar emocjonalny. Tu zaczynałem swoją drogę, tu kształtowałem swoje artystyczne podejście. Zrealizowanie pierwszej dużej choreografii właśnie w tym miejscu jest jak domknięcie pewnego kręgu – i otwarcie kolejnego – mówi Trzensimiech.
W jego interpretacji taniec pozostaje językiem emocji. Każdy gest jest tu osadzony w dramaturgii postaci, a klasyczna forma staje się przestrzenią dla nowej wrażliwości.
Spektakl na wielką skalę
Produkcja imponuje rozmachem – na scenie zobaczymy cały Zespół Baletowy Opery Śląskiej, uczniów bytomskiej szkoły baletowej oraz Orkiestrę Opery Śląskiej pod batutą Piotra Mazurka. Scenografię i światło przygotował Paweł Dobrzycki, jeden z najwybitniejszych polskich scenografów, a kostiumy zaprojektował Emil Wysocki, ceniony przedstawiciel młodego pokolenia kostiumografów.
Emocje, które nie tracą aktualności
Choć akcja „Korsarza” rozgrywa się w świecie piratów, twórcy podkreślają, że balet porusza uniwersalne tematy – zależności społeczne, niesprawiedliwość, walkę o godność i miłość, która przekracza granice i konwenanse.
– Balet dotyka trudnych zagadnień, ale w jego centrum jest uczucie silniejsze niż wszelkie przeciwności. To ponadczasowe wartości, które powodują, że „Korsarz” nadal porusza widzów – zaznacza choreograf.
Dzieło inspirowane poematem George’a Gordona Byrona wraca na bytomską scenę po ponad 40 latach – poprzednia inscenizacja miała premierę w 1979 roku. Tegoroczne wykonanie łączy urodę klasyki XIX wieku z nowoczesnym stylem narracyjnym.
Obsada i terminy
W rolach głównych wystąpią m.in.:
Konrad – Douglas De Oliveira Ferreira, Alberto Pecetto
Medora – Mitsuki Noda, Clara Ushizaka
Gulnara – Michalina Drozdowska, Lara Ern
Lanquedem – Wiktor Perdek, Francesco Pio Tosto
Birbanto – Francesco Pio Tosto, Wiktor Perdek
Zulmea – Maja Liszczyk, Thais Henrique Rocha
Pasza Seyd – Grzegorz Pajdzik, Karol Pluszczewicz
Towarzyszyć im będą artyści baletu, orkiestra i chór Opery Śląskiej oraz uczniowie Ogólnokształcącej Szkoły Baletowej.
Spektakl będzie prezentowany także 23, 25 i 30 listopada oraz 7 grudnia. Szczegóły można znaleźć na stronie Opery Śląskiej.

