Przędzalnia Przyszłości. Nowe życie po Elanexie
Częstochowa stawia kolejny krok w stronę odważnej rewitalizacji Starego Miasta. Tereny po dawnych zakładach „Elanex” mają szansę stać się jednym z najważniejszych punktów rozwojowych miasta – nowoczesną, tętniącą życiem przestrzenią łączącą funkcje mieszkaniowe, usługowe i społeczne. Kluczem do tej przemiany ma być partnerstwo publiczno-prywatne oraz wsparcie doradcze Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej.
– Zależy nam na tym, aby potencjał tego miejsca został wykorzystany w sposób mądry i długofalowy. Chcemy przywrócić ten obszar mieszkańcom i wpisać go na nowo w tkankę miasta – podkreśla prezydent Częstochowy Krzysztof Matyjaszczyk. Jak zaznacza, projekt „Przędzalnia Przyszłości” to element szerszej strategii rozwoju, realizowanej w ramach „Planu na Nową Częstochowę”. Obok nowych połączeń drogowych i przejęcia terenów po Elanexie, to właśnie ta inwestycja ma nadać impuls do ożywienia tej części centrum.
Miasto planuje złożenie wniosku o wsparcie eksperckie w przygotowaniu kompleksowej analizy przedsięwzięcia. Jej efektem ma być tzw. mapa drogowa – dokument pokazujący możliwe scenariusze zagospodarowania obszaru, role partnerów oraz ścieżki finansowania. Analiza obejmie nie tylko same działki po Elanexie, lecz także szerszy kontekst urbanistyczny Starego Miasta, co pozwoli lepiej ocenić wykonalność projektu pod względem prawnym, technicznym i ekonomicznym.
– Partnerstwo publiczno-prywatne to dziś jedna z najbardziej efektywnych form prowadzenia rewitalizacji – zauważa Jacek Karnowski, sekretarz stanu w Ministerstwie Funduszy i Polityki Regionalnej. – Przykłady z innych miast pokazują, że dobrze zaprojektowana współpraca z inwestorami może przynieść realne korzyści całej społeczności.
Zgodnie z założeniami, na terenie dawnego zakładu ma powstać wielofunkcyjny kompleks. W planach są biura, przestrzenie usługowe i handlowe, hotele, infrastruktura sportowa, a także zabudowa mieszkaniowa. Część mieszkań ma być przeznaczona na tani najem, przy wykorzystaniu krajowych programów wsparcia dla samorządów. – Chcemy stworzyć dzielnicę, w której będzie się nie tylko pracować, ale też mieszkać i spędzać wolny czas – zapowiada zastępca prezydenta Łukasz Kot.
Projekt zakłada również uporządkowanie i otwarcie przestrzeni publicznych: pojawią się tereny zielone, place zabaw, miejsca rekreacji i aktywności sportowej. Całość ma harmonijnie wpisać się w historyczny charakter tej części miasta, jednocześnie odpowiadając na współczesne potrzeby mieszkańców.
Formalnym krokiem na drodze do realizacji „Przędzalni Przyszłości” jest projekt uchwały intencyjnej, przygotowany przez prezydenta miasta. Radni mają się nim zająć podczas nadzwyczajnej sesji Rady Miasta. Przyjęcie uchwały jest niezbędne, by Częstochowa mogła ubiegać się o ministerialne wsparcie doradcze.
Miasto jest już właścicielem terenów po Elanexie – pod koniec ubiegłego roku wygrało licytację komorniczą, przejmując ponad 8 hektarów za kwotę 22,4 mln zł. Wciąż jednak otwartą kwestią pozostaje zakres ochrony konserwatorskiej dawnej zabudowy. Sprawa odwołania złożonego przez miasto nie została jeszcze rozstrzygnięta, a samorząd podkreśla, że obecne formy ochrony zabytków są wystarczające i adekwatne do stanu zachowania obiektów.
Jedno jest pewne: „Przędzalnia Przyszłości” to projekt, który może na lata zmienić oblicze Częstochowy. Jeśli plany się powiodą, miejsce niegdyś kojarzone z przemysłową przeszłością stanie się symbolem nowoczesnej, zrównoważonej transformacji miasta.
Fot. UM w Częstochowie/K. Kolewiński

