Racibórz wraca na przemysłową mapę. Jelcz przejmuje aktywa po Rafako i szykuje nową produkcję
Racibórz ma szansę na drugie życie jako ważny ośrodek przemysłowy. Spółka Jelcz podpisała porozumienie z syndykiem upadłego Rafako, które otwiera drogę do uruchomienia produkcji w jego dawnych halach. Równolegle zawarto list intencyjny dotyczący połączenia Jelcza z RFK.
To kolejny sygnał, że przemysł ciężki i zbrojeniowy wraca do regionu z nową energią. Władze województwa nie ukrywają, że inwestycja może znacząco pobudzić lokalną gospodarkę – zarówno poprzez utrzymanie istniejących miejsc pracy, jak i tworzenie nowych.
Kluczowym elementem porozumienia jest dzierżawa zorganizowanej części przedsiębiorstwa Rafako. Dzięki niej Jelcz zyskuje prawo pierwokupu aktywów, które w przyszłości będą sprzedawane w ramach postępowania upadłościowego. Finansowanie projektu ma pochodzić m.in. ze środków własnych Polskiej Grupy Zbrojeniowej oraz funduszy wspierających transformację regionu.
Nowy rozdział dla raciborskich zakładów zacznie się jeszcze przed finalnym przejęciem. Spółki z grupy PGZ już teraz mogą przystąpić do adaptacji hal, co znacząco przyspieszy start produkcji.
W praktyce oznacza to konkretne zmiany. W trzech halach powstanie zaplecze produkcyjne Jelcza – od komponentów, przez montaż pojazdów, po lakiernię. To właśnie tutaj mają być wytwarzane podwozia wykorzystywane m.in. w systemach rakietowych i radarowych programu Narew.
Pozostałe obiekty również nie będą stały puste. Jedna z hal trafi do spółki Rosomak, gdzie powstanie linia spawalnicza dużych konstrukcji – kluczowa dla produkcji transporterów opancerzonych. Kolejna zostanie wykorzystana przy realizacji projektu SAN, czyli nowoczesnego systemu przeciwdronowego. Budynek biurowy ma z kolei zostać skomercjalizowany we współpracy z Katowicką Specjalną Strefą Ekonomiczną.
Dla samego Jelcza inwestycja oznacza istotny krok w rozwoju. Firma, której pojazdy od lat stanowią podstawę logistyki Wojska Polskiego, zwiększy moce produkcyjne i będzie w stanie sprawniej realizować rosnące zamówienia – zarówno wojskowe, jak i cywilne.
Jeszcze większe znaczenie może mieć planowane połączenie z RFK. Spółka ta już dziś dostarcza komponenty dla Jelcza, a jej zespół posiada doświadczenie w pracy na infrastrukturze Rafako. Integracja ma przynieść efekt synergii i stworzyć silny ośrodek produkcyjny w Raciborzu.
Jeśli harmonogram zostanie dotrzymany, formalne połączenie firm nastąpi na przełomie pierwszego i drugiego kwartału 2027 roku – po uzyskaniu zgód regulacyjnych, w tym decyzji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów.
Znaczenie całej operacji wykracza jednak poza jedną inwestycję. Rozbudowa zakładów Jelcza wpisuje się w szerszy trend odbudowy krajowego przemysłu obronnego i wzmacniania łańcuchów dostaw. Dla Śląska to szansa na trwałe zakorzenienie nowoczesnej produkcji – opartej nie tylko na tradycji, ale i na nowych technologiach.

