Rewolucja w hodowli kur: Co trzecia nioska w Polsce poza klatką
Hodowla kur niosek w Polsce przechodzi dynamiczne zmiany – już jedna trzecia ptaków jest utrzymywana w alternatywnych systemach hodowlanych, wynika z najnowszego raportu Stowarzyszenia Otwarte Klatki. Coraz więcej firm wycofuje się ze sprzedaży jaj pochodzących z chowu klatkowego, a udział tego systemu spadł w Polsce o ponad 20 punktów procentowych od 2014 roku.
Firmy zmieniają standardy
Ponad 170 firm działających na polskim rynku zadeklarowało całkowite odejście od jaj klatkowych do końca 2025 roku. Spośród nich aż 81 przedsiębiorstw – czyli niemal połowa – już wprowadziło swoje zobowiązania w życie. W 2025 roku do grona sieci handlowych, które całkowicie zrezygnowały ze sprzedaży świeżych jaj z chowu klatkowego, dołączyły Carrefour i FRAC. Już wcześniej podobne kroki podjęły Biedronka, Kaufland, Netto, Żabka, Frisco i Makro.
Trend ten obejmuje nie tylko świeże jaja, ale także produkty gotowe. Od 2024 roku marki własne takich sieci jak Kaufland, Auchan, Lidl i Żabka nie zawierają już jaj klatkowych. Na ten sam krok zdecydowało się wielu producentów żywności, w tym Lisner, Wedel, Fabryka Cukiernicza Kopernik oraz producenci majonezów i sosów – Mosso Kewpie, Ocetix i Kielecki.
– Firmy, które już dziś eliminują jaja klatkowe, wyznaczają nowe standardy w branży i reagują na rosnące oczekiwania konsumentów – podkreśla Paweł Rawicki, prezes Stowarzyszenia Otwarte Klatki. – Tempo zmian przyspiesza i mamy nadzieję, że w tym roku udział chowu klatkowego spadnie jeszcze bardziej. Nasz raport pokazuje, które firmy są transparentne w kwestii wycofywania jaj „trójek”, a które pozostają w tej kwestii niejasne – dodaje.
Mniej klatek, więcej jaj
Zmiany w polityce sieci handlowych i producentów żywności mają wyraźny wpływ na strukturę hodowli kur niosek w Polsce. Jak wynika z danych Głównego Inspektoratu Weterynarii, obecnie udział chowu klatkowego wynosi niespełna 67%, podczas gdy w 2014 roku sięgał aż 87%.
Co ciekawe, pomimo spadku popularności chowu klatkowego, produkcja jaj w Polsce wzrasta. Według Głównego Urzędu Statystycznego, w 2023 roku krajowa produkcja jaj konsumpcyjnych zwiększyła się o prawie 900 milionów sztuk. Równocześnie statystyczny Polak zjadł w ubiegłym roku średnio 179 jaj – o 27 więcej niż rok wcześniej.
Obecnie w polskich fermach żyje około 54 miliony kur niosek, które w 2023 roku zniosły niemal 11 miliardów jaj. Polska jest piątym największym producentem jaj w Europie i drugim – po Holandii – największym eksporterem tych produktów w Unii Europejskiej. Roczna wartość eksportu polskich jaj wynosi około 471 milionów euro i obejmuje niemal 238,5 tysięcy ton, co stanowi 40% krajowej produkcji.
Na poziomie europejskim trend jest podobny – w 2023 roku udział chowu klatkowego w krajach UE spadł do 39,2%.
Polacy popierają zmiany
Jak wynika z badania Biostat przeprowadzonego w grudniu 2024 roku, większość Polaków sprzeciwia się hodowli klatkowej kur. Aż 69% respondentów popiera wprowadzenie całkowitego zakazu tego systemu, a 80,8% uważa, że nie zapewnia on zwierzętom odpowiednich warunków.
Co więcej, przy zakupie jaj aż 71,8% konsumentów zwraca uwagę na sposób ich produkcji, a 78,4% oczekuje od firm pełnej transparentności w realizacji zobowiązań dotyczących rezygnacji z jaj klatkowych.
– Polacy coraz bardziej świadomie dokonują wyborów konsumenckich i wymagają, by produkty powstawały z poszanowaniem dobrostanu zwierząt. To nie tylko kwestia etyki, ale nowy standard rynkowy – podkreśla Maria Madej, menadżerka ds. zmian rynkowych w Stowarzyszeniu Otwarte Klatki.
Raport dostępny jest na stronie: www.przyszloscdlazwierzat.pl/wycofanie-jaj-klatkowych.
Fot. Stowarzyszenie Otwarte Klatki/ Źródło opracowania: Stowarzyszenie Otwarte Klatki

