Rollercoaster emocji przy Parkowej. Minimalna porażka Śląska na inaugurację
Wydarzenie przy Alei Parkowej przyniosło kibicom ogromne emocje i sportowy spektakl na wysokim poziomie. Drużyna Gentlemen Śląsk Świętochłowice rozpoczęła sezon ligowy, jednak inauguracja – mimo ambitnej postawy – zakończyła się dla gospodarzy bolesną porażką. Zespół z Leszna okazał się lepszy o zaledwie jeden punkt.
Wicemistrzowie Polski przystępowali do rywalizacji z jasno określonym celem – walką o kolejny medal. Spotkanie miało także wyjątkowy, podniosły charakter. Przed pierwszym biegiem uczczono pamięć niedawno zmarłej legendy klubu, Steve’a Harrisa. Chwila zadumy szybko ustąpiła miejsca sportowej rywalizacji, która od pierwszych wyścigów była niezwykle wyrównana.
Losy meczu ważyły się do samego końca. O wyniku decydowały biegi nominowane, które dostarczyły kibicom prawdziwego rollercoastera emocji. Kluczowym momentem okazał się 15. wyścig dnia. Przy stanie 67:71 gospodarze walczyli o utrzymanie szans na zwycięstwo. Początkowo sędzia wykluczył Dawida Basa za jazdę drużynową, jednak po analizie powtórek wideo decyzja została zmieniona. Okazało się, że to zawodnik gości, Piotr Jamroszczyk, dopuścił się przewinienia na starcie. W powtórce, rozegranej w trzyosobowym składzie, Śląsk triumfował 7:2 i wyszedł na prowadzenie 74:73.
Decydujący bieg nie ułożył się jednak po myśli gospodarzy. Choć do końcowego sukcesu wystarczał remis, lepszy start zanotowali zawodnicy z Leszna. Goście wygrali 6:4, przypieczętowując zwycięstwo jednym punktem i odbierając świętochłowiczanom radość z udanej inauguracji.
Mimo porażki postawa Gentlemen Śląska pokazuje, że drużyna ma potencjał, by włączyć się do walki o najwyższe cele. Kolejna okazja do rehabilitacji nadejdzie już wkrótce – najpierw w wyjazdowym spotkaniu Drużynowych Mistrzostw Okręgu w Częstochowie, a następnie 26 kwietnia, gdy zespół ponownie zaprezentuje się przed własną publicznością w starciu z TSŻ Toruń.
Fot. UM w Świętochłowicach

