Rozpoczął się kolejny etap remontu wiaduktu na DK1
W poniedziałek, 21 października, rozpoczął się kolejny etap remontu wiaduktu na drodze krajowej nr 1, nad ulicami Piłsudskiego i Towarową. Tym razem ekipy budowlane przeniosły się bezpośrednio na sam obiekt – dotychczas prowadziły prace głównie pod wiaduktem.
Zmiana organizacji robót oznaczała duże utrudnienia w ruchu. Zamknięto oba pasy jezdni prowadzące w kierunku Bielska-Białej, a pojazdy zostały skierowane na przeciwległą nitkę – tę, która na co dzień służy kierowcom jadącym w stronę Katowic. Już od wczesnych godzin rannych w rejonie wiaduktu tworzyły się korki i zatory. Wykonawca zapowiedział, że całość prac potrwa około 30 dni.
Zakres prac
Firma Nowak-Mosty, odpowiedzialna za realizację inwestycji, rozpoczęła wzmocnienie istniejących filarów i usztywnienie węzłów pośrednich konstrukcji. Zmiany te pozwolą na likwidację dylatacji, czyli szczelin między przęsłami, które dotąd powodowały hałas i wibracje podczas przejazdu pojazdów.
Jak podkreślali inżynierowie, usunięcie dylatacji ma zapewnić większy komfort jazdy, szczególnie dla kierowców samochodów ciężarowych. Zmniejszy się poziom hałasu, a sam wiadukt zyska większą trwałość i nośność.
Ruch lokalny
Mimo ograniczeń ruch nie został całkowicie wstrzymany. Łącznica DK1 – Piłsudskiego – Towarowa pozostała przejezdna, co umożliwiało:
- zjazd z DK1 na ul. Piłsudskiego w kierunku centrum miasta,
- wyjazd z al. Piłsudskiego na DK1,
- zjazd w kierunku Terenów Przemysłowych.
Apel o ostrożność
Władze miasta oraz wykonawca przypominali kierowcom o konieczności zachowania szczególnej ostrożności w rejonie prowadzonych prac. – Mieliśmy świadomość, że ta faza remontu będzie uciążliwa, jednak dołożymy wszelkich starań, by zakończyć roboty jak najszybciej – zapewniali przedstawiciele firmy Nowak-Mosty.
Utrudnienia mają potrwać około miesiąca. Po zakończeniu prac kierowcy będą mogli korzystać z odnowionego wiaduktu, który ma być cichszy, bardziej komfortowy i trwalszy niż dotychczas.
Fot. UM w Tychach

