Rybnik ponownie rozświetli pamięć ofiar Marszu Śmierci
W niedzielę 25 stycznia Rybnik stanie się miejscem szczególnej refleksji historycznej. Mieszkańcy miasta i okolic spotkają się, by wspólnie uczcić 81. rocznicę Marszu Śmierci więźniów KL Auschwitz – jednej z najtragiczniejszych kart II wojny światowej. Wydarzenie odbędzie się w ramach piątej edycji społecznej akcji „Rozświetlmy pamięć”, która na stałe wpisała się w kalendarz lokalnych obchodów rocznicowych.
Idea akcji jest prosta, ale niezwykle wymowna: poprzez zapalenie zniczy przy miejscach pamięci oddać hołd ofiarom i zachować pamięć o dramacie tysięcy ludzi pędzonych zimą 1945 roku z obozów zagłady w głąb III Rzeszy. W Rybniku Marsz Śmierci pozostawił po sobie szczególnie bolesne ślady – jedna z tras prowadziła właśnie przez miasto, a wielu więźniów straciło tu życie.
Tego dnia znicze zapłoną w trzech punktach szczególnie związanych z tragicznymi wydarzeniami sprzed 81 lat. Pierwszym z nich jest pomnik przy ul. Gliwickiej, w pobliżu stadionu miejskiego, gdzie zamordowano kilkuset uczestników Marszu. Drugim – zbiorowa mogiła 446 ofiar Auschwitz-Birkenau znajdująca się w lesie nad rzeką Rudą, w dzielnicy Wielopole. Trzecim miejscem pamięci jest obelisk w Rybniku-Kamieniu, usytuowany obok ośrodka MOSiR, poświęcony społeczności żydowskiej zamordowanej podczas Marszu Śmierci.
Oficjalne obchody zaplanowano w godzinach 16.00–17.00, a ich rozpoczęcie nastąpi o godz. 16.00 przy obelisku na ul. Gliwickiej. Organizatorzy zachęcają, by przez całe popołudnie i wieczór odwiedzać miejsca pamięci i zapalać symboliczne znicze – jako osobisty gest pamięci i sprzeciwu wobec zapomnienia.
Marsz Śmierci był dramatycznym finałem funkcjonowania nazistowskich obozów zagłady. W styczniu 1945 roku, w skrajnie trudnych warunkach pogodowych, więźniowie byli zmuszani do codziennych, wielokilometrowych marszów – często po 20–30 kilometrów dziennie, bez odpowiedniego wyżywienia, odzieży i opieki medycznej. Nielicznym udało się przeżyć. Zdecydowana większość zginęła z wycieńczenia, z zimna lub została zamordowana po drodze.
Coroczne styczniowe obchody w Rybniku są nie tylko formą hołdu dla ofiar, lecz także ważną lekcją historii i odpowiedzialności. To przypomnienie, że pamięć o przeszłości wymaga troski – i że każdy zapalony znicz ma znaczenie.
Fot. UM w Rybniku/W. Tyl

