Sasquatch gotowy do służby! Młody policyjny koń przeszedł ważny test
Młody i pełen energii Sasquatch, najmłodszy koń w służbie Ogniwa Konnego Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w Częstochowie, właśnie zdobył drugi stopień atestacji. To oznacza, że nie tylko może uczestniczyć w standardowych patrolach, ale również sprawdzi się podczas działań wymagających wyjątkowej odporności i spokoju – od zabezpieczania imprez masowych po kontrolę tłumów w newralgicznych sytuacjach.
Siła i spokój – kluczowe cechy policyjnego konia
Konie służbowe częstochowskiej policji, głównie rasy wielkopolskiej, są nie tylko imponujące pod względem wzrostu i siły, ale przede wszystkim doskonale wyszkolone. Ich obecność na ulicach budzi szacunek i respekt, a ich umiejętności są wykorzystywane do utrzymania porządku w tłumie – zwłaszcza podczas imprez sportowych, festiwali czy demonstracji. W takich warunkach kluczowe są ich opanowanie i posłuszeństwo wobec opiekuna, nawet gdy wokół panuje hałas i chaos.
Egzamin na medal
Podczas egzaminu Sasquatch udowodnił, że jest gotowy na każde wyzwanie. Mł. asp. Katarzyna Lewińska-Stępniewska, jego opiekunka i trenerka, doprowadziła go do perfekcji w wykonywaniu poleceń. Koń bezbłędnie reagował na jej komendy, nie wykazując stresu nawet w symulowanych sytuacjach pełnych niecodziennych dźwięków i nagłych bodźców. Dzięki temu otrzymał atest uprawniający go do służby w warunkach podwyższonego ryzyka.
Egzamin pod czujnym okiem ekspertów
Proces atestacji przebiegał pod nadzorem specjalistów: asp. Edyty Mikołajewskiej, koordynatorki ds. hipologii z Biura Prewencji Komendy Głównej Policji, mł. asp. Arkadiusza Cierpiała oraz asp. sztab. Łukasza Brzezińskiego z Komendy Wojewódzkiej Policji w Katowicach, a także st. sierż. Wojciecha Grajcara – policyjnego instruktora jeździectwa. Nie zabrakło również lekarza weterynarii, Jarosława Wronowskiego, który czuwał nad zdrowiem i kondycją zwierzęcia.
Po pomyślnym przejściu egzaminu Sasquatch oficjalnie dołączył do grona koni gotowych do służby w najtrudniejszych warunkach. Teraz pozostaje mu tylko jedno – pełnić służbę na najwyższym poziomie i zdobywać uznanie mieszkańców oraz funkcjonariuszy.



