Siedem wraków mniej. Straż Miejska sprząta Jastrzębie-Zdrój z porzuconych aut
Z ulic Jastrzębia-Zdroju znikają kolejne porzucone samochody. Straż Miejska nie prowadzi żadnej spektakularnej akcji, a jednak efekt jest widoczny gołym okiem – w ciągu ostatnich czterech tygodni odholowano już siedem wraków.
Trzy kolejne zniknęły w ostatnich dniach
Najświeższe interwencje dotyczą ulic Podhalańskiej, Łowickiej i Północnej. Tam strażnicy natrafili na auta, które od miesięcy nie były użytkowane. Dziś nie zajmują już miejsca mieszkańcom, a chodniki i pobocza zyskały oddech.
– To nasza codzienna praca, realizowana zgodnie z przepisami i w odpowiedzi na zgłoszenia mieszkańców – podkreśla Joanna Ilmak, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jastrzębiu-Zdroju. – Nie mówimy o żadnej akcji specjalnej.
Co mówi prawo?
Strażnicy mogą interweniować tylko w przypadku pojazdów pozostawionych na drogach publicznych – czyli tam, gdzie odbywa się ruch samochodowy. Jeśli wrak stoi na terenie prywatnym, spółdzielczym czy wspólnotowym, obowiązek jego usunięcia spoczywa na właścicielu gruntu lub zarządcy.
Podstawę prawną stanowi art. 50a ust. 1 ustawy Prawo o ruchu drogowym. Samochód można odholować, jeśli nie ma tablic rejestracyjnych lub jego stan wyraźnie wskazuje, że nie jest już używany. Koszty odholowania i przechowywania zawsze pokrywa właściciel pojazdu.
Rozmowa zamiast mandatu
Czasem sprawy udaje się rozwiązać polubownie. Tak było na ul. Północnej – funkcjonariusze dotarli do właściciela auta, który samodzielnie usunął wrak, unikając dodatkowych kosztów. – To najlepsze rozwiązanie: szybkie, bez konfliktu i z korzyścią dla wszystkich – dodają strażnicy.
Wraki to nie tylko problem estetyki
Zaniedbane samochody zajmują miejsca parkingowe, psują krajobraz osiedli, a przede wszystkim mogą być groźne dla środowiska. Wycieki płynów eksploatacyjnych przenikają do ziemi, zatruwając glebę i wodę.
– Nieużywane pojazdy to nie tylko kwestia prawa, ale też bezpieczeństwa ekologicznego – przypominają strażnicy.
Co dalej z odholowanym autem?
Jeśli właściciel nie odbierze pojazdu z parkingu depozytowego w ciągu sześciu miesięcy, prawo traktuje to jako porzucenie z zamiarem wyzbycia się. Wtedy samochód przechodzi na własność gminy.
Apel do mieszkańców
Straż Miejska prosi, by właściciele niesprawnych aut nie traktowali ulicy jak złomowiska. Każdy ma obowiązek wyrejestrować samochód i oddać go do recyklingu. Porzucony wrak to nie tylko brak odpowiedzialności, ale i problem dla całej społeczności.
Fot. UM w Jastrzębiu-Zdroju

