Śląskie. Brakuje łóżek. Pacjenci trafiają do Opola i Małopolski
W szpitalach w województwie śląskim raptownie kurczy się liczba wolnych łóżek przeznaczonych dla pacjentów, u których wykryto koronawirusa. Tych wyposażonych w aparaturę wspomagającą oddychanie pozostało niespełna 30! Od weekendu pacjenci z niektórych miast są transportowani do szpitali poza Śląskiem.
Tylko ostatniego doby potwierdzono 20 870 nowych przypadków zakażenia koronawirusem (na Śląsku 2812). Zmarło 461 osób.
W weekend tylko z okolic Katowic przetransportowano 10 osób do szpitali w Chrzanowie, Opolu i Kędzierzynie-Koźlu. Obecnie w naszym regionie w szpitalach przebywa ponad 3700 pacjentów z COVID-19. W całym województwie w ciągu ostatniej doby odnotowano 562 wyjazdy karetek pogotowia ratunkowego, z czego aż 415 dotyczyło transportu osób z koronawirusem.

Ruszył właśnie szpital tymczasowy przy lotnisku w Pyrzowicach. Na razie znajduje się w nim kilkunastu pacjentów. Problemem nie jest brak sprzętu, ale niewystarczająca liczba osób z personelu medycznego.
Niepokoi liczba pozytywnych testów na koronawirusa, które są przeprowadzane w naszym regionie. Są miasta – jak np. Świętochłowice, gdzie wynik dodatni pojawia się u połowy badanych.


Od dziś – 30 marca – nastąpiła modyfikacja zasad kwarantanny granicznej :
STREFA SCHENGEN – obowiązek posiadania negatywnego testu sprzed max 48h
SPOZA STREFY SCHENGEN – każdy z podróżujących skierowany na kwarantannę
Z kwarantanny zwalnia test wykonany w Polsce po przyjeździe.
Osoby zaszczepione na COVID-19 będą zwolnione z kwarantanny. Będzie to dotyczyć osób, którym wystawiono zaświadczenie o wykonaniu szczepienia ochronnego szczepionką, która została dopuszczona do obrotu w Unii Europejskiej.

PM
źródło: Ministerstwo Zdrowia, ŚUW

