Śląskie Centrum Wolności i Solidarności zostało otwarte w 40. rocznicę pacyfikacji kopalni Wujek
Dziś zaprezentowano przebudowaną siedzibę Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności przy ul. Pola 38 w Katowicach. Otwarcie zbiegło się z 40. rocznicą pacyfikacji kopalni Wujek. O godz. 13 w kościele pw. Podwyższenia Krzyża odbyła się msza święta upamiętniająca poległych w walce o niepodległość górników. Udział w popołudniowej części ceremonii wziął prezydent Andrzej Duda.

Umowę ws. przebudowy muzeum podpisano w lutym br., teraz przyszła pora zaprezentowanie efektów. Ponad stuletni budynek przy KWK Wujek, w którym mieścił się magazyn odzieżowy, zmienił się nie do poznania. Wystawa udostępniona została na trzech poziomach. Tym samym przestrzeń ekspozycyjna powiększyła się ze 140 mkw do 1100 mkw.
Jednym z najważniejszych eksponatów prezentowanych na wystawie stałej jest czołg T-55, ponieważ tego typu czołgi brały udział w pacyfikacji strajku w kopalni Wujek 16 grudnia 1981 r. Pojazd został użyczony przez Ministerstwo Obrony Narodowej. Żołnierze Batalionu Czołgów w Czarnem, z 2 Brygady Zmechanizowanej im. Marszałka Józefa Piłsudskiego w Złocieńcu, przywrócili czołgowi wygląd z 1981 roku.

– Jesteśmy winni pamięć i szacunek ofiarom dramatycznych wydarzeń, do których doszło 40 lat temu podczas pacyfikacji kopalni „Wujek”. Pamiętamy o dziewięciu górnikach, którzy zginęli. Pamiętamy o rannych i wszystkich, którzy ucierpieli, walcząc o wolną Polskę – powiedział podczas otwarcia Jakub Chełstowski, marszałek województwa śląskiego.

W prezentacji rozbudowanego muzeum udział wzięli również: Wojciech Kałuża wicemarszałek województwa śląskiego, Marcin Krupa prezydent Katowic, Robert Ciupa dyrektor Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności oraz Stanisław Płatek, jeden z przywódców strajku w KWK Wujek.
– Nie wierzyłem do końca, że to się ziści… Chciałem podziękować wszystkim, którzy wyciągnęli do nas pomocną dłoń, którzy wreszcie doszli do porozumienia przy tworzeniu instytucji na miarę czasów, na miarę tego, co się w tym miejscu stało. Satysfakcji nigdy nie będzie. Czym tu się satysfakcjonować? Dziewięciu kolegów dało najwyższą wartość, czyli własne życie. Dziś możemy krzewić ich pamięć – mówił Płatek.

Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności to nowoczesne muzeum, z bardzo bogatą scenografią. Zastosowanie nowoczesnej technologii pozwoli, widzom przenieść się w czasie. Nowa ekspozycja ma być skierowana przede wszystkim do młodych ludzi, a jej szeroki zakres nawiązywać będzie do historii tego miejsca i ówczesnej sytuacji w kraju.
/ŁP/
Foto: PM











