Śląskie na froncie przemian. Region coraz bliżej roli strategicznego hubu obronnego
Województwo śląskie znajduje się dziś w punkcie zwrotnym – wynika z raportu firmy doradczej Deloitte „Śląskie na froncie przemian: potencjał regionu w sektorze obronnym”. Eksperci nie mają wątpliwości: region ma realną szansę stać się jednym z kluczowych filarów krajowego przemysłu zbrojeniowego.
W prezentacji dokumentu uczestniczyli przedstawiciele władz województwa, na czele z marszałkiem Wojciechem Saługą, przewodniczący Sejmiku Województwa Śląskiego Jacek Jarco, parlamentarzyści oraz samorządowcy z całego regionu.
– Śląskie ma potencjał i atuty, które mogą uczynić je ważnym graczem w sektorze obronnym. Stoimy przed ogromnym wyzwaniem transformacji i potrzebujemy jasnych odpowiedzi na pytanie: co dalej? Energetyka zmienia się na naszych oczach, a napięcia geopolityczne pokazują, że bezpieczeństwo jest fundamentem rozwoju. Mamy firmy, które przez dekady budowały kompetencje w przemyśle ciężkim – dziś mogą je wykorzystać w nowej roli. Kluczem będzie współpraca administracji, biznesu i nauki – mówił marszałek Saługa.
Silna baza, gotowa kadra, odpowiednia infrastruktura
Autorzy raportu podkreślają, że na tle kraju Śląskie wyróżnia się mocną bazą przemysłową, gęstą siecią transportową oraz dużą dostępnością wykwalifikowanych pracowników. Te czynniki sprawiają, że województwo może stać się naturalnym miejscem do lokowania części produkcji zbrojeniowej oraz budowania rozbudowanych łańcuchów dostaw.
– Chciałbym, aby ten raport był początkiem pogłębionej dyskusji o tym, jak stworzyć system, który pozwoli wykorzystać potencjał regionu. Nasz przemysł potrafi się zmieniać, a kierunek obronny jest dziś jednym z najbardziej perspektywicznych – ocenił prezes Polskiej Grupy Zbrojeniowej, Adam Leszkiewicz.
Zdaniem Mariusza Ustyjańczuka z Deloitte, współautora opracowania, Śląskie ma wszystko, aby w pełni włączyć się nie tylko w krajowe, ale i europejskie projekty obronne. – Region łączy doświadczone zakłady hutnicze i motoryzacyjne z zapleczem akademickim i badawczym, co pozwala rozwijać technologie podwójnego zastosowania – wskazał.
Konieczna strategia na lata
Uczestnicy dyskusji zgodzili się, że aby wykorzystać szansę, potrzeba spójnego, długoterminowego planu. Strategia rozwoju powinna jasno określić priorytetowe technologie, źródła finansowania oraz zadania dla administracji centralnej, samorządów, uczelni i przedsiębiorstw.
Kluczową rolę ma odegrać rozwój innowacji obronnych oraz wdrażanie technologii podwójnego zastosowania – ważnych nie tylko dla sektora wojskowego, ale i dla gospodarki cywilnej.
Przemysł obronny jako odpowiedź na wyzwania demograficzne
Z raportu wynika także, że sektor zbrojeniowy może stać się impulsem dla rynku pracy. Według prognoz do 2030 roku w górnictwie zniknie nawet 12,3 tys. etatów, a w całej branży – ponad 36 tys. Tymczasem do 2060 roku populacja regionu może zmniejszyć się o ponad milion mieszkańców.
Nowe inwestycje w branży obronnej mogłyby przeciwdziałać tym trendom, tworząc stabilne miejsca pracy i przyciągając specjalistów z zewnątrz.
Śląskie stoi na solidnym fundamencie
W regionie działa już dziś wiele firm produkujących zarówno na potrzeby cywilne, jak i wojskowe. To m.in. Zakłady Mechaniczne Bumar-Łabędy, Rosomak z Siemianowic Śląskich, MASKPOL czy gliwicki OBRUM. Ich potencjał może stać się fundamentem pod dalszą rozbudowę krajowego sektora obronnego.
Fot. Andrzej Grygiel/ BP UMWS

