Spacer po bytomskich „Powązkach” — opowieść o pamięci i architekturze
24 października alejami jednej z najstarszych i najlepiej zachowanych nekropolii Górnego Śląska przeszli uczestnicy spaceru historycznego zorganizowanego przez Bytomskie Centrum Kultury. Ich przewodnikiem był historyk Dariusz Pietrucha, który z pasją opowiadał o dziejach i tajemnicach cmentarza Mater Dolorosa — miejsca, które nie bez powodu nazywane jest „bytomskimi Powązkami”.
Podczas spaceru uczestnicy mogli nie tylko poznać dzieje nekropolii, ale też wsłuchać się w historie ludzi, których losy splatały się z dziejami miasta. Wśród spoczywających tu zasłużonych bytomian znajdują się m.in. ksiądz Józef Szafranek, architekt Paul Jackisch — twórca wielu charakterystycznych budynków w centrum Bytomia — pułkownik Jan Biały oraz przemysłowiec Ignatz Hakuba. Każdy z tych grobów to fragment większej opowieści o mieście, jego rozwoju i przemianach.
Cmentarz parafialny Mater Dolorosa został założony w 1868 roku, gdy dynamicznie rozwijające się miasto potrzebowało nowego miejsca pochówku — wcześniejsza, XVII-wieczna nekropolia przykościelna nie była już w stanie pomieścić kolejnych zmarłych. Nowy cmentarz powstał więc na obrzeżach ówczesnego Bytomia i szybko stał się nie tylko miejscem pamięci, ale też wyjątkowym przykładem architektury sepulkralnej.
Jednym z najcenniejszych zabytków cmentarza jest neogotycka kaplica cmentarna z 1882 roku, zaprojektowana przez wiedeńskiego architekta Hugo Heera. Jej smukła bryła, ostrołukowe okna i misternie zdobione detale do dziś przyciągają wzrok odwiedzających i przypominają o czasach, gdy sztuka pogrzebowa była nie tylko wyrazem żałoby, ale również formą artystycznego wyrazu.
Spacer po bytomskich „Powązkach” był nie tylko lekcją historii, ale też refleksyjnym spotkaniem z przeszłością — tą zapisaną w kamieniu, metalu i ciszy starych alei.
Fot. H. Klimek/UM w Bytomiu

