Świąteczne wystroje dawnych chałup – podróż w czasie od Mikołaja aż po Gromniczną
Od 6 grudnia goście skansenu będą mogli zajrzeć do wnętrz chałup, które – niczym za dotknięciem czarodziejskiej różdżki – zmienią się w świąteczne przestrzenie pełne lokalnych tradycji i historii. Urokliwe izby z Istebnej, Wapienicy, Frydka, Panewnik, Katowic oraz kościół z Nieboczów zyskają wyjątkowe aranżacje, przygotowane z dbałością o ich regionalne pochodzenie i obyczaje, które przez lata kształtowały bożonarodzeniowy klimat dawnych domostw.
Zwiedzający odkryją różnorodność świątecznych dekoracji – od tych dobrze znanych, po te, które dziś mogą wywołać zdumienie. W niektórych chałupach, wiernie oddających obyczaje sprzed dekad, nie zobaczymy w ogóle choinki. Zamiast niej w chałupie z Istebnej zawisła podłaźniczka – zielona gałąź mocowana u powały, która była dawniej symbolem pomyślności. Z kolei w chałupie z Frydka centralne miejsce zajmuje snop siana, związany z wigilijną tradycją i gospodarczym dostatkiem.
Gości czekają także bogato nakryte stoły – od skromnej, ale odświętnej wieczerzy wigilijnej, po świąteczne śniadania i obiady, pełne regionalnych potraw i słodkości. W dawnej szkole odwiedzający zobaczą, jak przed laty uczniowie własnoręcznie tworzyli papierowe ozdoby, a w chałupie sołtysa – jak cieszono się z bożonarodzeniowych podarków.
Świąteczne dekoracje pozostaną w skansenie aż do 2 lutego, kiedy obchodzone jest Święto Matki Boskiej Gromnicznej, symbolicznie zamykające czas Bożego Narodzenia. To wyjątkowa okazja, by poczuć atmosferę dawnych świąt i odkryć, jak różnorodne i barwne były tradycje naszych przodków.
Fot. GPE

