Na policyjną skrzynkę Komendy Wojewódzkiej w Katowicach wpłynął list. Jego nadawcą jest… zatrzymany. Pismo trafiło na biurko samego komendanta, bo nikt tego się nie spodziewał.
0
Na policyjną skrzynkę Komendy Wojewódzkiej w Katowicach wpłynął list. Jego nadawcą jest… zatrzymany. Pismo trafiło na biurko samego komendanta, bo nikt tego się nie spodziewał.
