Zamierzał zginąć razem z żoną i córką. Tak wynika z listu pożegnalnego, który trafił do śledczych. Potężna eksplozja gazu zabiła jego żonę i córkę, on sam przeżył. Po prawie 2 miesiącach pobytu na siemianowickiej oparzeniówce postawiono mu zarzuty. 74-letni kościelny […]
0



